Śliczne wianuszki, takie naturalne, spokojne i bardzo świąteczne, Nie jestem florystką, ale też wykonuję mnóstwo stroików i wianków. Również korzystam z gotowych podkładów, natomiast od lata zbieram różne szyszki, owoce np. kasztany, żołędzie. orzechy, pestki z brzoskwiń i wszystko co da się zasuszyć, Na giełdzie dokupuję rafię, sizal, strużki, trochę egzotycznego suszu, gwiazdki i banieczki raczej małe, ale w kilku rozmiarach, suszę skórki z pomelo i plasterki owocowe w suszarce do grzybów, Potem pistolet, rzeczywiście niezły wynalazek i jazda. Zawsze najtrudniejszy jest pierwszy, ale każdy następny coraz lepszy. Ja stroiki będę robić od 10 -tego grudnia ponieważ w mojej gminie mamy dwudniowy jarmark świąteczny 14 i 15. XII, więc stroiki muszą być świeżutkie.
Uwielbiam te pierogi, z dużą ilością smażonej cebulki i mocno doprawione czarnym pieprzem, inaczej są mdłe. Gościły zawsze na stole wigilijnym mojej Mamy i czasami jako dodatek do dań mięsnych lub kapustki (np. z leśnymi grzybami). Sama je gotuję czasami.
Jejciu, dziękuję za fotki w komentarzach, ale się ucieszyłam :) Śliczny lampion wyszedł. Ja właśnie jestem w trakcie szaleństwa robienia stroików świątecznych, może też zachęcę kogoś do ich wykonania http://www.wielkiezarcie.com/article105664.html
Witam, właśnie złożyłam lampionik. Wprawdzie pierniczki już dawno upieczone, ale nie mogłam sobie odmówić zrobić tego lampionu. Jest śliczny i wprowadza iście świąteczny klimat. Pozdrawiam gorąco i życzę Wesołych Świąt, słodkich i białych ;)
Dziękuję, i mimo długiego opisu jest łatwy, sprawnie się wszystko robi :)
bardzo ciekawy przepis.
Zupka super, bardzo nam zasmakowała i z pewnością jeszcze ją zrobię :)) jedyne co mojej córce nie pasowało to dodatek jabłka ;) ale wiadomo jak to dzieci :)
Ja już zrobiłam cały szkielet domku i myślałam właśnie o lampionie-jednak byłaś szybsza:)Pozdrawiam.
Landrynki po upieczeniu i ostygnięciu są twarde, chrupią - jak szybki :)
Wkn a jak smakują później te roztopione landrynki? Czy są takie jak galaretki czy raczej nadal twarde? Pytanie może banalne ale naprawdę jestem ciekawa... :)
Dziękuję za odpowiedź, bo na chatkę lub lampionik na pewno się skuszę :)
Dziękuję Ewelinko_inko, ale pomysł z landrynkami podpowiedzieli mi wiele lat temu... forumowicze Żarłoczki. Na próbę upiekłam wtedy pierniczki serduszka z szybkami, o takie właśnie:
super pomysł z tymi landrynkami :)
Upiecz koniecznie - nasz lampion, który był robiony z dwa lata temu, rozświetlał wieczory przez cały miesiąc, a potem mieliśmy problem, jak tu wytłumaczyć dziecku, że przestał był jadalny z powodu nałapania kurzu :D Koniecznie więc trzeba piec więcej niż jeden - jeden świeci - reszta jest pożerana :D
Śliczny, właśnie zastanawiałam się aby córeczce cos takiego upiec na Święta :)