A ja się tyle naczytałam o tych pierniczkach że się skusze na nie :) mam w planach robić je za tydzień, myślę że mi wyjdą jak większości użytkownikom :)) Ciasto zrobię dzień przed pieczeniem... już nie mogę się doczekać, uwielbiam wszelkie przygotowania świąteczne!! :))))
Z kardamonem mmm.... muszą być smaczne:)
Kolejny raz upiekłam to ciasto, jest przepyszne:) polecam
Bo schładzać przez kilka godzin w lodówce przed wałkowaniem trzeba - wtedy można mniej podsypywać mąką. Ale dzięki za komentarz - bardzo się cieszę, że smakowały :)
Prosta zupka, ale jaka apetyczna;)
Polecam :)) Robiliśmy dzisiaj na próbę przed Świętami. Na razie są jeszcze twarde, ale szczerze mówiąc takie lubię najbardziej.
Jeśli chodzi o moje małe uwagi, to dałam 3 łyżki przyprawy do piernika, a następnym razem dam jeszcze troszkę więcej. I druga sprawa to to, że przy wałkowaniu trzeba sporo podsypywać mąką.
Ale ogólnie przepis zdecydowanie wart polecenia :)
POLECAM,wyszła babka kwiat i niska,mała keksówka,żaden zakalec ,przepyszna .
No to przydatny, czy nie przydatny, bo to ostatnie zdanie zupełnie mną zakręciło :)
Cóż mogę tylko podziękować za ten artykuł.Jest bardzo,bardzo przydatny.Buziaczki,proszę mnie źle nie zrozumieć :)
Cukru raczej nie stosuje się do regularnego dokarmiania dojrzałego zakwasu - wystarczy mu "jedzonka" pobieranego z mąki nieoczyszczonej :)
bardzo bardzo bardzo dziękuję za tak szybka odpowiedz - ostatnie pytanko czy mam podawać również cukier? jeżeli tak to ile i jak często
No właśnie, często takim pierwszym (ale nie jedynym) wyznacznikiem zawartości jest jej cena - zbyt niska już na pierwszy rzut oka powinna wzbudzić podejrzenia i wywołać naszą prośbę do sprzedawczyni o poczytanie etykiety na produkcie. Jeśli pani powie, że etykiety i składu nie ma - zmieniamy sklep :)
Nie żebym się czepiał, każdy wybiera co mu pasuje, ale Wkn ma rację:
obecny skład mortadeli:
woda, mięso oddzielone mechanicznie z kurczaka, mięso wieprzowe 11%, skórki wieprzowe, tłuszcz wieprzowy, mięso wołowe 3%, kasza manna i mąka pszenna (gluten), sól, białko sojowe, przyprawy (w tym: seler), substancja zagęszczająca: E407,stabilizatory: di-i trifosforany, cytrynian sodu, wzmacniacz smaku: E621, przeciwutleniacze: askorbinian sodu, izoaskorbinian sodu, barwnik: E120, substancja konserwująca: E250. Produkt może zawierać śladowe ilości: gorczycy, białek mleka, laktozy, sezamu, jaj.
Oj, z mortadellą trzeba w dzisiejszych czasach uważać i najpierw przeprowadzić eksperyment, kupując to tu to tam po kilka plastrów, żeby ocenić jakość i smak :)