No cóż.... Niestety muszę się przyznać, że do książek i przepisów siostry Anastazji miałem takie samo podejście co Wkn... Owszem duzo osób korzysta i się zachwyca, ale jakoś miałem dosyć swoich sprawdzonych przepisów, do tego oczywiście niezgłębioną skarbnicę przepisów WŻ :) Ale chyba trzeba będzie się przeprosić i przynajmniej zajrzeć do jakiejś książki ;)
Ja mam wszystkie jej książki, polecam, dzisiaj własnie kupiłam jej ostatnią książkę z przetworami, naprawdę polecam są super :)
co to pszenica dmuchana?
Jak zawsze świetnie napisane Wkn;))
Mam 3 ksiażki Siostry Anastazji , są one najczęsciej wykorzystywane w kuchni, jestem z nich zadowolona , muszę pomyślec o kupnie całej serii:)
Offtopic ale mi się przypomniało...
http://mrmn.wrzuta.pl/audio/5T1DTjb4bLv/salatka_z_cukinii
W ostatnim czasie pojawiło sie sporo książek siostry Anastazji.Ja jednak nie kupiłam jeszcze żadnej,gdyż stwierdziłam,że tu na WŻ jest tyle przepisów,że mi starczy na wiele,wiele razy.Moi znajomi sobie zachwalają,więc może i ja się skuszę i jakąś zakupię,tak dla samej oceny czy warto,czy jest w niej coś nowego o czym ja (my ) jeszcze nie wiemy.Pozdrawiam.
Bardzo ciekawa propozycja! Zamierzam wypróbować :)
Faszeruję powszednie mielone.
Zwykle to mieszanka posiekanej drobno papryki różnokolorowej, przesmażonej z pieczarkami i cebulką. Doprawionej przyprawami, świeżo zmielonym pieprzem, solą morską i posiekanym koperkiem.
Klepię mielone i zawijam farsz. Znów klepię
Obtaczam w bułce tartej z rozkruszonymi krakersami cebulowymi lub zwykłymi.
Nadwyżkę mielonych mrożę w woreczkach.
W razie potrzeby odgrzewam albo na parze z przygotowania kartofelków, albo odsmażam.
Pisała Kobieta Pracująca. Chętnie zajrzę do wątku, bo szukam pomysłów na zwykłe-niezwykłe mielone, łatwe do recyklingu
jutro będe robi ale do farszu zawsze dodaje lubczyk
Pyszna zupka ;) ja nie przepadam za wołowiną więc używam tylko wieprzowiny i dodaję również pół szklanki soczewicy. Polecam;)
C:\Users\Katrin\Documents
Ciasto SUPER!!!! POLECAM!! Jest bardzo dobre i nisko kaloryczne,ja zrobiłam z podwójnej porcjii wyszło pyszne.
niestety mi nie wyszło:-((( próbowałam 2 x i nie wyszło..Nie mam pojęcia co mogłam źle robić
Cudne!!! Na pewno wkorzystam przepis przy najbliższej okazji
Pyszności! Wszystkie 30 pyzy zniknęły z talerza (a myślałam, że uda mi się coś zamrozić na później
). Wkn dziękuję za przepis!