Boże drogi, Alll, ja byłam przekonana, że to ja jestem posądzana o oszustwa, stąd pierwsze zdanie. Ono się odnosiło do mnie, nie do Ciebie.
Nota bene zupa na zdjęciu była gotowana właśnie na groszku firmy Bonduelle, hm...
Gotowałam nie raz zupę krem z mrożonego zielonego groszku firmy Bonduelle, więc to nie żadne kłamstwo. Mój przepis i wykonanie znacznie się różni, ale można. I nie chcę być posądzona o reklamę tej firmy, bo kupuję tylko mrożony zielony groszek i zieloną fasolkę. Reszta produktów jest jakościowo podobna do innych marek.
Żeby był przestrzenny, musisz go upiec, moja droga, a warto, bo prosty i pyszny :) Na razie WuŻet nie ma funkcji 3D ;P
...ale heca! Trafiłam na tę gąsienicę przez ...images google!
Wygląda na to, że "wszystkie drogi prowadzą do WŻ ;)
Żeby jeszcze ten robaczek był "przestrzenny" :)
Nie znoszę kłamstw, więc napiszę, jak to jest z moją groszkową :) Nie jest to dokładnie ta sama zupa, którą widzieliście na banerze głównym - akurat tym razem nie było to zdjęcie Pampasa.
Dzielę się jednym ze swoich ulubionych przepisów na groszkową półkrem z boczkiem, którą sfotografowaliśmy w warunkach polowych, w lesie na obgryzionym stole sprzed 30 lat schowanym pod kraciastym obrusie. Zdjęcie zostało wykonane bez odpowiednich lamp, więc jest jakie jest.
Ratowaliśmy je, pstrykając zupę jeszcze przed końcem gotowania, żeby zachowała soczyście zielony kolor. Jest też gęstsza niż na końcu, aby boczek nie tonął. Później wylądowała z powrotem w garnku, dogotowała się przez kolejne 15 minut i została nieco rozrzedzona wywarem.
Miłego eksperymentowania ze smakami życzę :)
Żeby uzyskać tak piękny kolor potrzebny jest świeży groszek. Z mrożonych tylko firmy Bonduelle, inne firmy niestety takiego groszku nie mają, a szkoda.
Jak widać źle myślałaś.![]()
tez tak myslalam.
ale chyba to nie jest to.
na banerze wyglada o niebo apetyczniej.
Mam pytanie. Jaki inny ser moge uzyc do ruskich poza twarogiem - do ktorego nie mam dostepu. Czy Ricotta sie nada ?
To to cudo z banera?
Nie mogłam się doczekać, zresztą nie tylko ja :)
No to sobie ugotuję :)
Naprawdę kremowa i pychotkowa!
Wyszedł przepisowo:) Polecam:)
Bardzo smaczne, tylko ciężko mi było ciasto na patelni rozprowadzać, bo takie gęste i dlatego powychodziły mi nie równe. Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Faktycznie fasolka pyszna a poniewaz mieszkam w UK i nie zawsze mam dostep do swiezej fasoli bardzo czesto robie wlasnie taka fasolke "z puszki"-polecam:)
z gotowanych ziemniakow plus surowych robi sie kartacze lub cepeliny co jest jedno i to samo ale w roznych regionach inaczej to nazywaja.A to sa własnie pyzy
Bardzo dobre racuszki, polecam!!