Rewelacyjny przepis, dziekuje.
Moja wygladała tak:
Witam
Dziewczyny powiedzcie mi jak to zrobić żeby te bułeczki wyszły takie śliczniusie okrąglutkie jak wasze. Robiłam je już kilka razy i smak faktycznie jest pyszniasty tylko, że one mi się rozłażą po całej blaszce, wydaje się, że bardziej rosną wszerz niż w górę i choćbym nie wiem jak małe te bułeczki robiła to one i tak wszystkie się łączą ze sobą przez co powstaje mi poprostu duże ciasto zamiast osobnych bułeczek. Czy ja cos robię źle? I jeszcze jedno pytanie, które się po części łączy z tym pierwszym. Może powinnam położyć na blaszce tylko z 5 sztuk i upiec a potem resztę i przez to one mi się nie połączą, bo będzie ich mniej? Tylko czy można tyle czekać z tym wstawianiem ciasta do piekarnika? Chodzi mi o tą drugą cześć. Wiem, może to głupie pytania, ale ja sie nie znam na ciastach drożdżowych, a no i od kogo mam się uczyć jak nie od najlepszych :-D
Pierogi zrobiłam w ten weekend dla znajomych którzy chcieli skosztować kuchni polskiej.Wyszły naprawdę super ciasto mięciutkie ładnie się wałkowało.Do farszu zamiast białego sera dodałam fetę i pokruszoną gorognzolę.Smak rewelacyjny!!!
Podałam na długich wysmażonych na chrupko plastrach bekonu,a na wierzch polałam cebulka zrumienioną na złoto.
Polecam wszystkim ten przepis.![]()
To jest to, co tygryski lubią najbardziej....
ciasto pyszne, choc zupełnie mi nie wyrosło... :/
jak myślicie, dlaczego?
przepis baaardzo dobry, wyszło z niego dużo ciasteczek ale i tak pewnie nic jutro nie zostanie!
Pyszne te bułeczki. Upiekłam w zeszłą niedzielę i nawet mój mąż nie będący zbytnio miłośnikiem takich rzeczy się nimi zajadał. Były na drugie śniadanie z masełkiem i konfiturą wiśniową i kawusia do tego. Dzieci też wcinały aż im się uszka trzęsły. Jutro jak wrócę z nocki chyba też upiekę
Zupka pyszna i banalnie prosta Polecam wszystkim
Ile z tego przepisu "powinno" wyjść kotletów?
Ku mojemu zaskoczeniu nalesniki w tym wydaniu wyszly rewelacyjne ! Zapisuje do ulubionych. Dzieki za przepis :)
pychota też ją robie
Mmmm, moje nie były twarde - dusiły się przecież około pół godziny - najpierw same na patelni, później z mięsem. Może to zależy od wielkości grzybów, duże należy pokroić. Myślę, że wcześniejsze obgotowanie im nie zaszkodzi. Warto też pamiętać, że zbyt długa obróbka termiczna może spowodować stwardnienie kurek.