Zupa wyśmienita, po prostu niebo w gębie!Mój narzeczony powiedział,ze to najlepsza zupa jaką w życiu jadł!Dzięki za przepis
Ciasto zrobiłam z 6 białek, bo tyle mi zostało po zrobieniu pączków. Wykorzystałam blachę 25x25cm. Placek wyrósł ładnie, ale masa mogłaby być gęściejsza, mimo zastosowanie odpowiednich proporcji. Na drugi dzień placek był jeszcze lepszy, ciasto nieco zmiękło, a masa stężała. Przyprawy nadały mu specyficzny smak. Całość polałam roztopioną czekoladą i orzechami.
Z papieru do pieczenia lub sreberka kokosanki zdejmuje się dość łatwo, nie wiem natomiast, jak zachowają się położone bezpośrednio na blasze. Na pewno trzeba ją natłuścić lub oprószyć mąką.
mam pytanie czy moge piec te kokosanki na blaszce bez papieru?czy jest jakaś różnica?
Zero odporności na pokusy....:)))) Miałam zamiar tylko spróbować ale te plany okazały się mało skuteczne, kokosankom nie sposób się oprzeć, chociaż moje są może ciut za bardzo wysuszone ale takie właśnie lubię...:)))
Oto one : Dodałam do nich odrobinę kawy i teraz do kawy...ciasteczka jak marzenie.
no cóż- po prostu mniam ,mniam ....
I ja się dołączam to wszystkich pozytywnych opinii co do tego ciasta :)) Tydzień temu robilam pierwszą w zyciu pizzę a dziś powtórzylam, rewelacja!!!! Prosty i łatwy przepis!! Wyszly mi z niego dwie blachy do ciasta, jedna duża, druga średnia, pieklam 25 min w temp. 200stopni Celsjusza. Dodatkowo przykrylam blachy folią aluminiową, żeby skladniki i ser nie wyschły i to się bardzo sprawdziło! Polecam!!
Pizza przepyszna, w końcu znalazłam rewelacyjny przepis. Jeszcze tylko musze opanowac czas pieczenia u mnie przy 230st. 15 min. w zupełności wystarczy, bo przy dłuzszym wyszło za kruche,ale mimo to pizza wysmienita!!!Wariant 1spróbowałam.
Pyyyyszne! Kolendra nadaje niepowtarzalny smak, a kefir i jogurt w połączeniu z curry zawsze jest pycha! Włączyłam na stałe to danie do mojego repertuaru. DZIĘKUJĘ!
Zrobiłam to danie wczoraj i strasznie mi zasmakowało, żałuje tylko ze zrobiłam połowę porcji. Ja dodałam zamiast soku z kartoniku - sok z pomidorów własnej roboty. Jeszcze raz polecam
Faworki wyszły znakomicie. Były bardzo kruchutkie i lekkie. z podanego przepisu wyszły 3 kopiaste talerze, które niestety szybko znikły
GORĄCO POLECAM PRZEPIS !!!