Ciasteczka naprawdę wyśmienite, a do tego - bardzo szybkie w produkcji. Piekłam je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia posmarowanym oliwą. Po lekkim ostygnięciu odkleiły się bez żadnego problemu. Od spodu posmarowałam je roztopioną gorzką czekoladą. Wielbiciele kokosu nie mogą przejść koło nich obojętnie ! Gorąco polecam!
Co jest nie tak z tym przepisem? U mnie tak jak u połowy z Was najpierw pięknie wyrosła, a potem mimo studzenia w piekarniku opadła i wyszedł koncertowy zakalec!!!
Ja już nie próbuje... bo to babka-loteria.
ja używałam chińskich grzybów ze słoiczka, były już pokrojone w paseczki. pycha było! :D
Zamiast jajek można dać do ciasta 3-4 niezbyt duże starte ziemniaki. Proszę spróbować, nie pożałujecie!
zupka pyszna
ja dodalam jeszcze zielonej pietruszki,a zamiast koncentratu pomidorowego
dodalam lagodny keczup i wyszlo super.Polecam!
zrobiłam - mi smakowało , ale np mojej mamie nie , więc to chyba kwestia gustu pozdrawiam
a ja polewam taki placuszek gęstą, kwaśną i zimną śmietaną...
dodaje tez do środka leczo z mięskiem albo parówkami........
też niezłe....
Rewelacja!!! ciekawa, nikonwencjonalna zupa nawet dla tych, którzy zup tradycyjnych do ust nie biorą (=mój mąż
). Ja wykorzystałam ją jako główne daniwe obiadu urodzinowego. Polecam!
Ależ Borgia kochana -ja się z Tobą zgadzam
chodzi mi tylko o to że pelati to nie nazwa odmiany,ale gotowego włoskiego produktu.Serdecznie pozdrawiam-(ps. i nawet nie masz pojęcia jak bardzo liczę się z Twoim zdaniem...)
Przepraszam ale tym razem ja powiem,że niedokładnie-gatunek podłużnych włoskich pomidorów (bardzo mięsistych i aromatycznych,o jakich tu wspomniano)nazywa się San Marzano.-Jest to rzeczywiście najlepszy gatunek pomidorów do tego celu.Natomiast ,,pelati''świadczy o tym,że owe pomidorki są właśnie odskórkowane-pozdrawiam
To pomidory bez skórki.
Co to są pomidory pelati?
Robię je już od kilku lat i nie wiedziałam że tak się nazywają :) ja zapiekam na nich plasterek szynki z serem a na koniec polewam ketchupem. Mój mąż je uwielbia :)
Sernik naprawdę pycha! smaczny i prosty w przygotowaniu. Ja również troszkę zmieniłam przepis na ciasto, dodałam żółtko, więcej śmietany i kakao, dzięki temu ciasto było lepsze :)
Proponuję w ramach urozmaicenia polać donaty (czy też inaczej oponki) różowym lukrem. Wystarczy utrzeć 1 szkalnkę cukru pudru i kilka (powiedzmy,że 3) łyżki soku wiśniowego lub z buraka. Na to jeszcze kolorowa posypka- taka ze sklepu. Wyglądają pięknie! A że są pyszne to nawet nie będę wspominać, bo te komentarze powyżej mówią same za siebie :D