I jeszcze jedno daj sobie na górę wg przepisu till jest wyżej, zrumienione na maśle wiórki kokosowe, zapewniam pychota (już wyprubowałam).
Witam i dziękuję za komentarze. Morla, jeżeli chodzi o krem karpatkowy to na pewno można go użyć ale nie wiem w jakiej ilości, bo trzeba zrobić 4 warstwy, ja jeszcze nie używałam gotowego kremu do tego ciasta (robiony jest zawsze smaczniejszy i pewniejszy, ale możesz zaryzykować i spróbować kupnego). Natomiast, jeżeli chodzi o kolejność dodawania składników do mleka to muszę Ci powiedzieć że robi się to tak jak najzwyklejszy budyń tzn. wszystkie składniki sypkie rozmieszaj w odrobinie zimnego mleka (tak, żeby było lejące), resztę mleka zagotuj i do gotującego wlej wymieszane składniki w zimnym mleku, zagotuj, aż zgęstnieje i gotowe - wystudź i wkręć do margaryny. Pozdrawiam i życzę smacznego.
Mam jeszcze jedno pytanie: czy może być gotowy krem karpatkowy?
Jeśli możesz napisz proszę, jak dokładnie gotuje się ten budyń z mleka, mąki i cukrów.Czy wszystkie składniki łączymy od razu, czy dodajemy po kolei?
to ciasto jest boskie wszyscy się nim zachwycali!!Lepsze niż z cukierni PYCHA!!!!!!!!!!!!
Ciasto super jak nam i moim rodzicom bardzo smakowało a zwłaszcza ten krem ajerkoniakowy dzięki za przepis .Pozdrawiam.
W końcu upiekłam twój placek poprostu pycha a ta polewa przepyszna ponieważ bardzo uwielbiam marcepan.Dzięki .Pozdrawiam.
Ziuta40, tak na małym ogniu podgrzewać, aż się mleko połączy, a białko nie jest konieczne, jeżeli konsystencja jest dobra. Białko dodaję tylko po to, żeby trochę rozrzedzić i żeby marcepan szło wylać na ciasto.
mam podobny przeps... uwielbiam takie słodkości z płatkami owsianymi:)))))
Tak to dla dzieci, ale nie granulat.
Czyli rozumiem że mleko dla dzieci też może być ? Pozdrawiam
Do beatka98 Mleko w proszku można kupić prawie w każdym spożywczym,lub w takim gdzie mają jedzonko dla niemowląt. Pozdrawiam
Gdzie ja mogę dostać mleko w proszku ?
Ja robiłam podobne z płatkami kukurydzianymi i nazywały się" jeżyki". :):):)
pamiętam kiedyś robiliśmy takie słodkości to było jakies 18 lat temu jak nie było czekoladek i tych innych słodkości -pamietam też , że były pyszne , muszę je znów zrobic pozdrawiam i dziekuję za przepis