Pychotka! Nie opłaca się kupywać tych ze sklepu ;)
O tych ciasteczkach można się wyrażać w samych superlatywach!!! Podałam je na kinderbalu u mojej córeczki i były wręcz rozchwytywane! Z bakalii dałam rodzynki, orzechy, migdały, suszone morele, suszone sliwki, pokrojoną w kostkę czekoladę... To chyba wszystko :) W każdym razie jeszcze raz podkreślam, że ciasteczka są PRZESMACZNE, polecam wszystkim łasuchom i dziękuję za przepis :)
Dzisiaj zrobiłam klopsiki na obiad, wyszły wyśmienite wszystkim bardzo smakowały, polecam!
Cieszę się mam nadzieję, że dzieciaczkom smakowało:))
Basiu to naprawę suuuper, że rodzince smakowało. Nie martw się że popękała mnie też zawsze troszkę pęka. Pozdrawiam:))
Ja daje twarozki waniliowe, wtedy ciasto jest smaczniejsze i fajnie mieciutkie.
eNko - Basiu naprawdę jest mi niezmiernie miło, że moje potrawy Ci smakują. To chyba znaczy, że mamy podobne gusta kulinarne. Wasz obiadek na fotce naprawdę prezentuje się wyśmienicie. :))
Ja pieke bez przykrycia. Pozdrawiam rowniez.
Moniko, bardzo się cieszę, że torcik smakował
. Co prawda przepis nie jest trudny, a efekt - wyśmienity. Dziękuję i pozdrawiam:).
w tym roku pierwsze listki zebrałem dokładnie 30 kwietnia, ale jak sądzę i te z 1 czerwca się zmacerują jak należy
Dzięki za przepis, ale dla nie wtajemniczonych przydałąby się informacja czy piec pod przykryciem czy też nie??? Pozdrawiam:)
ahhhhhhhhh wygląda supcio!! Moja mama robi podobny tylko że zamiast jabłek daje marmoladę ze śliwek a zamiast kruszonki na górę daje pianę przyządzoną z białek itp...... a ciasto nazywamy PLEŚNIAKIEM ale twoja wersja bardzo mi się podoba i z pewnością się skuszę bo jabłka w cieście KOCHAM mam tylko pytanko czy ten przepis jest na tortownicę??
Ileczko, długo nie czekając zabrałam się za roladki, wyszły pyszne:) Niestety nie dostałam schabiku bez kości i zrobiłam z filetami kurczaka, ale w niczym to nie przeszkodziło:) Obok Twoja suróweczka z marchewki i pora:) Pozdrawiam serdecznie i jestem fanką Twoich przepisów:) Oto nasz dzisiejszy obiadek...