Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

goplana2

(2018-11-07 15:08)

Zrobiłam z łopatki dosypując jeszcze nieco chilli.Wyszło smakowicie,a obiad praktycznie robi się sam.

Smosia

(2018-11-07 09:45)

Kolejny gar piekę, dziś 2gi dzień i już pachnie apetycznie: boczek, wołowina ... i kwaśna przetarta pigwa, wcześniej wysmażona (resztka po odcedzeniu soku ze słoja). Nie wytrzymam do jutra, dzisiaj zaczynam podżeranie ;)

azi-3

(2018-11-06 16:32)

Pyszny, pulchniutki jabłecznik. Polecam.

Dżanina Fonda

(2018-11-06 10:51)

Hmmmm.... ja średnio krewetkowa. Ale skoro obie tak robicie, to chyba posłucham mądrzejszych. Jak zejdę, to wasza wina! bucktooth

ekkore

(2018-11-05 16:25)

Dzani - popieram iwcię. Jak masz mrożone, już gotowane krewetki, rozmrażasz, ociekasz na sitku, usuwasz ogonki - bo potem trzeba pluć, mnie to denerwuje i do sałatki. Jak jeszcze je podsmażysz mogą przypominać lekko stwardniałą gumę do żucia (ugryźć ciężko, a w buzi nie możesz pogryźć)
Jak masz surowe - w zasadzie wystarczy wrzucić je do wrzątku - momentalnie różowieją.
Jak już przepis wyszedł - to może ja też zrobię - za jakiś czas, bo wczoraj gotowałam zupę krewetkową.

iwciaG

(2018-11-05 12:46)

Jak przesmażysz, to staną się twarde i już nie będą jędrne i podatne na sos użyty do sałatki....ale to moje zdanie, ja wolę takie....,,nie zabite na amen'

Dżanina Fonda

(2018-11-05 11:26)

Że różowe nie są surowe, wiem, OK. Ale chyba jednak nie wrzucę takich rozmrożonych, osączonych do bezpośredniego spożycia. Raczej je przysmażę na masełku, bo kotlet też bym odsmażyła.

Figutka

(2018-11-05 10:28)

Sorry, ale zupełnie bez szału. Goście i domownicy zjedli- fajerwerków nie było:(

Dżanina Fonda

(2018-11-05 08:20)

Aż się bałam napisać. :D Może być ale fajerwerków nie było.

iwciaG

(2018-11-05 07:53)

Dżani, jeśli krewetki mrożone są różowe, to już zdecydowanie nie są surowe. Więc po rozmrożeniu i osączeniu mogą spokojnie wskoczyć do sałatki :))

megi65

(2018-11-04 20:45)

Zerknij przelicznik produktów mierzonych w szklankach.

Smosia

(2018-11-04 16:24)

Mam i ja, dodałam: rodzynki,orzechy i budyń bananowy (kisielak jakiś wszystkie kisiele mi wyżarł), galaretka gruszkowa. Oleju 100g + stopione masło - wg mnie ciut za dużo. Następne będzie z bananami i jabcami a tłuszczu 200g tylko. Dziękuję i polecam, bo warto. :))

pitrel

(2018-11-04 15:33)

1 szklanka ile to gramów?

mggi63

(2018-11-04 12:14)

Jakos ta masa szalu nie zrobila u nas.Masa sama w sobie przecietna.

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 55
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 273
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 23
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 0
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij