Zużyć do czego innego zapewne (ja to rozumiem jako "kg mąki bez dwóch szklanek, czyli OKOŁO 650 g)
p.
A co zrobic z odsypana maka
Feta i majonez pierwsze slysze
Co jest nie tak z tym przepisem? U mnie tak jak u połowy z Was najpierw pięknie wyrosła, a potem mimo studzenia w piekarniku opadła i wyszedł koncertowy zakalec!!!
Ja już nie próbuje... bo to babka-loteria.
Gdzie kupilas baranine? Bo ja w sklepach nie widze jej od bardzo,bardzo dawna!
tak to prawda ,same ciasto jest super
zastanawiam się czy można na nim upiec
taki serniczek z paskami?
Margareto!Może jajka były zbyt małe,proporcja jest dobra,można ewentualnie dodać trochę śmietany,nie wiem dlaczego nie mogłas go zagnieść.
A blaszka to normalna foremka,chyba największa z tych co sa w sprzedaży u góry ma 25x40,a na dnie21x37 jeszcze raz zmierzyłam.Pozdrawiam!
Ja nigdy nie próbowałam fasoli z puszki ale myslę że może to zmienić smak ponieważ może w sałatce dominować posmak konserwantu fasoli. Poza tym fasola musiałaby dobrze obcieknąc z płynu.Poza trym fasola w puszce jest zwykle mała a tu chodzi o trochę większą.
Szarlotka bardzo dobra. Zrobiłam z polewą w blaszce o wymiarach 25x35 i wyszło super. Najbardziej podoba mi się to, że ciasto po zagnieceniu nie lepi się do rąki można je rozwałkować. Wcześniej robiłam szarlotkę z innego przepisu i wyłożenie blaszki klejącym się ciastem doprowadzało mnie do szału
.
Polecam ten przepis
.
a fasola z puszki może być
ja używałam chińskich grzybów ze słoiczka, były już pokrojone w paseczki. pycha było! :D
Zamiast jajek można dać do ciasta 3-4 niezbyt duże starte ziemniaki. Proszę spróbować, nie pożałujecie!
Lubię cynamon i wszystko co cynamonowe więc i tę babkę chętnie robię i zajadam. Tylko żeby zadowolić wszystkich domowników nie dokładam rodzynek i migdałów, ale i bez nich jest bardzo dobra.
dzieki Inka za przepis -przelałam nalewkę już do butelek i czekam aż się "przegryzie":)
Ja nie dodaję. Wydaje mi się, że smaku nie zmienią, a jajko z tego co wiem np. cieście na pierogi daje twardość. I nie wiem w którym momencie miało by być dane, przecież to jest zalewane wrzątkiem, a potem robię jak trochę przestygną. Można całkiem schłodzić i wtedy dać. Ale trzeba się liczyć z tym, że ciasto się rozrzedzi. Moje czasem się nie trzyma kupy, naprawdę jest żadkie.