pycha... ja piję dodatkowo z wódką i plasterkiem limonki:) Ale racja- zdradliwy- juz dwa dni się leczę:/
Wkn u moich teściów w domu dodawało sie jeszcze łyżkę albo dwie dżemu z czarnej porzeczki :) i nie dodawało się goździków :)
Zrobiłam dziś to ciasto....niby zgodnie z przepisem krok po kroku....posłuchałam się dziewczyn i podpiekłam najpierw ciasto ok 10min a potem nałożyłam masę kokosową i biszkopt nie wyrósł!!!!
Zaczął rosnąć a ja nałożyłam masę i przestał....ma grubość dosłownie może miejscami 1 cm, albo i mniej!!!! Chyba powinien być grubszy????
Po mojemu, to powinno się najpierw upiec biszkopt a potem podpiec go z masą...tak jak jedna z Was to zrobiła.....szkoda, że nie wyszedł:((
Robilam w sobote na obiad.Cala rodzina lacznie z dziecmi,ktore fasolki po bretonsku nie lubia wcinala az milo.Dziekuje za przepis
Piekę ten sernik od lat i jest pyszny.
Mnie też sernik smakował, ale następnym razem zrobię go z 1,5 kg twarogu, bo mi sie zbyt niski wydawał
Należy każdego miesiąca ze szczególną uwagą śledzić banery oraz newsy na stronie głównej. Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się informacja o spotkaniu Żarłoków :)
Fajne zdjecia a moze tak cos o skracaniu np. zadlugich nogawek u spodni lub wszycia zamka.
Napewno wiele osob skorzystalo by z porad jakie nici grubosc igiel do maszyny ,jakich szwow urzywac
Bede czesciej odwiedzac ta strone nie tylko z przepisami.Prosimy o wiecej.
Bardzo smaczne, moja niespelna dwuletnia coreczka po kazdym kesie gladzila brzuszek mowiac "mniam mniam" :) Musialam piec troche dluzej, bo mam dziwny angielski piekarnik z plomieniem na tylniej sciance:(
Zrobiłam i dobre wyszły,polecam
Mój mężuś właśnie piecze :). Napiszę później jak wyszedł hi hi hi
Ciasteczka piekłam na Swięta- są przepyszne!!!
Bardzo proste do wykonania, napełniają kuchnię cudownym aromatem... Na pewno na stałe zagoszczą na naszym stole...
I jeszcze jedno- bardziej przypadły nam do gustu te z suszonymi śliwkami...
Dziękuję z przepis :)
Ciasto wyszło pycha ale krem nie bardzo.Ale w zestawieniu smakuje super
Groszek oczywiście chrupiący, aby nie rozpuścił się w zupie. Wystarczy na ilość zupy ugotowaną z przepisu. Ewentualny nadmiar, jeśli goście będą wrzucać do zupy symbolicznie, można zawinąć szczelnie w woreczku i przechowywać przez kilka tygodni.