Wow!!!Fajny nowy pomysl.Bardzo ladnie wygladaja.Przyznaje, ze to klejenie na rosyjski sposob poczatkowo nie jest latwe ale pozniej idzie latwo.Moze to kwestia ciasta,ja robie takie tylko z wody i maki bo jest super elastyczne i nie peka jak zamrazam.Nie ma cio narzekac gabi99,sliczne pierozki Ci wyszly:)Pozdrawiam
Ach, wyglądaja apetycznie... Po napisanych komentarzach koniecznie muszę spróbować. Uwielbiam takie rzeczy!! Zawsze to jakaś alternatywa dla kanapek
Ale mam pytanie. Ile wychodzi tych placuszków z tej porcji?
Robiłam tylko tradycyjne ruskie.Ale muszesię przyznać że nie dałam rady tak skleić,może dwa mi wyszły.I w końcu pozwijałam w takie o Ale jeszcze będe próbować ,bo muszą wyjść.
Mam nadzieje,ze dowiem sie jak sie udaly i jak smakowaly:)Pozdrawiam
Bardzo dziekuje za mily komentarz.Ciesze sie ze smakowaly.
Już lece robić, choc mój lekarz mnie obsobaczy na pewno;))Ale bereciki kocham. Mój tatko zawsze, jak był chory-zakladał berecik.Za nic nie chciał sie przyznac, ze mu cos dolega(no bo,chlop się nie przyzna;))Ale ja rozpozawałam po bereciku;)))Bereciki koooocham!!!!
Dziękuję za szybką odpowiedź. Jak zrobię, napewno się odezwę hihi.
Wyglądają i smakują rewelacyjnie!
Uzawam slodkiego,rozpuszczalnego kakao.Cieme daje jeszcze ladniejszy efekt ale tworzy gorzkawa powloczke.Blaszka jakie uzywam ma wymiary 36/24 (musialam zmierzyc:).Ciasto nie jest bardzo wysokie ok 5-6 cm.mozna upiec na troszke mniejszej blaszce.Czekam na efekty.Pozdrawiam
i napisz jeszcze jakich wymiarów blaszki używasz do tego ciasta. Apetycznie wygląda więc może niedługo zrobię:)
Mam takie drobne pytanko. Do tego ciasta używasz kakao gorzkiego czy słodkiego?
Pierożki wyglądają cudnie oczywiście wypróbuję.
Ciekawy przepis ogóry uwielbiam,może uda mi się jeszcze zrobić.
Ja tez nauczylam sie tych falbanek od mamy, tylko, ze ja robie je lewa reka (jestem praworeczna),a mama prawa.Sa pyszne.Polecam:)