24 babeczki to zbyt mało. 48 babeczek też. Polecam były cudowne, chociaż bardzo słodkie
Farfalle z łososiem - pychotka
właśnie idę po raz kolejny przyrządzić tą wykwintną potrawę...
Wkn ile to ja zrobiłam Twoich pierniczków? Oj nie da się zliczyć. Córcia zaniosła na Mikołaja do przedszkola, później była powtórka na jasełka i oczywiście musiały pojawić się na Świeta Bożego Narodzenia. I to nie koniec
Dziękuję
torchou mam nadzieję, że autorka się nie obrazi, że odpowiem za nią, ale ja spraktykowałam suszenie pomarańczy w suszarce do grzybów i wyszły REWELACYJNE!!! Przecież w tej suszarce można różne owoce suszyć, a nie tylko grzyby. Moja mama robiła w nich chipsy jabłkowe- mmm poezja. Pozdrawiam Ciebie oraz autorkę przepisu.
Ja tez ponad wszystko uwielbiam czekoladki marcepanowe, szczegolnie w gorzkiej czekoladzie. Jak tylko znajde taki foremeczki, bede robila czekoaldki Twojego przepisu.Dzieki
Z warzyw użyłem: oliwek,marchewki,pomidora,papryki,cebuli,pieczarek,warzywa przed pod smażeniem oblałem oliwą z oliwek. Wszystkie procedury utzrymałem z wyżej wymienionym przepisem,jak równierz z przyprawami.Nie dałem poru i selera.Wyszło mega smacznie,wszystkim smakowało nawet siostrzę która nie przepada za cebulą i Mamusi która oliwek nie jada,ba! nawet zmieniła o nich zdanie:)
Pozdrawiam i życzę smacznego!
Pierniczki pyszne. Znowu gosciły na moim stole w czasie Swiąt Bożego Narodzenia.
Zrobiłam pierniczki według Twojego przepisu jako dodatek do prezentów gwiazdowych. Wyszły piękne i pyszne :) Przepis SUPER ! Poniżej przesyłam zdjęcie moich pierniczków ![]()
Od dawna już myślę o zrobieniu takich domowych pralinek,aaa i jeszcze te marcepanowe nadzienie..koniecznie muszę zaopatrzyć się w silikonowe foremki....) Apetyczne zdjęcia robią swoje,no..choćby ta pralinka z kokardką,boska!!! Pozdrawiam.
No i babeczki znalzły się na wigilijnym stole! były przepyszne, nieprzyzwoicie słodkie!
bardzo piękne roladki! dzięki za przepis!
dzięki śliczne!!! z pewnością skorzystam z przepisu, a co do maku mielonego na sucho to moim zdaniem jest bardziej gorzki w smaku. może coś źle zrobiłam, ale mielonego maku nie da się namoczyć i potem odcedzić, przynajmniej ja tak nie zrobiłam, bo nie miałam tak drobnego sitka do odcedzenia go. mak zalałam gorącym mlekiem i odparowałam nadmiar płynu a później dodałam masełko itd. ale i tak wszystkim smakował i zniknął pierwszy z wigilijnego stołu pomimo swych niedoskonałych krągłości... pozdrawiam:)
Bardzo proszę, zgodnie z obietnicą:
http://www.wielkiezarcie.com/recipe64873.html
Zrobiłam te budynióweczki. Chociaż na początku miałam pewne obawy. Dlaczego? Jeszcze NIGDY nie udała mi się masa budyniowa. Ani razu. Zawsze zwarzona. I bałam sie, ponieważ babeczki miały być urodzinowym prezentem dla mamy. Ale "no risk, no fun". ^^ Więc zaczęłam robić.
Trochę się spieszyłam, więc nie wystudziłam budyniu idealnie. Był prawie zimny. Dalej zrobiłam jak w przepisie. I... Zdarzył się... CUD! Udało się! Byłam cała szczęśliwa. Pierwszy raz w życiu się udało. Od tej pory, jeżeli będę robiła masę budyniową, to tylko i wyłącznie z tego przepisu!
Pozdrawiam serdecznie.