Wielkie dzięki za ten artykuł, jakbyś czytała w moich myślach albo co najmnie wyjełaś mi slowa z ust.Będę dekorować ciasteczka, spróbuję.
U mnie w domu rodzinnym takie kluski nazywano makiełkami. Bez nich nie wyobrażam sobie zakończenia kolacji wigilijnej.
dzięki, za szybką odpowiedź. toteż ta kruchość w lukrze z białka trochę mnie dręczyła... też wypróbuję wersję z kakao do sklejania.
znalazłam przepis na polewę czekoladową z żelatyną i jestem z niej zadowolona, ciekawe jak by się zachowywał lukier z pudru i żelatyny? jak poeksperymentuję dam znać. pozdrawiam i słodkiego lukrowania:)
U mnie w domciu też jemy takie kluseczki na wigilię, są pycha :)
Wczoraj zrobiłam je pierwszy raz i... pycha! Faktycznie najlepsze są jeden dzień po upieczeniu. Z pewnością wrócą do nich jeszcze nie raz! Dziękuję za przepis! :)
Ponownie będe wypiekać Twoje ciasteczka,tylko tym razem nie mam śmietany...Czy jeśli jej nie dodam,to dużo stracę?Dot
eh w przepisie jest żeby przed jedzeniem wyjąć na jakieś 3 dni i trzymać "otwarte"
Ja rozłożyłam je na tace i czekam teraz aż zmiękną ;) aż mnie kusi żeby spróbować
Dokładnie taki makaron z makiem i bakaliami zjadamy u mojej mamy na wigilijną kolację. Polecam, pycha... a zwłaszcza popijając kompot z suszu
Na białkach niekoniecznie byłby lepszy - wspominałam o jego kruchości - zależy, co będzie nim klejone. Na pewno wygląda obłędnie, piernikowe choinki polane tym lukrem wyglądają jak przykryte prawdziwymi czapami śniegu - potrafi wręcz zwisać z piernikowych gałązek :)
Natomiast boki domków piernikowych i lampionów wolę kleić gęstym zwykłym lukrem zrobionym z cukru pudru i wody lub z dodatkiem kakao, która powoduje, że lukier przemienia się w rodzaj ciemnego lepiku.
Pierniczki wyśmienite:) jak juz wczesniej pisałam dodałam skórkę z pomarańczy i rozpuszczonej kawy do ciasta - POLECAM bo są bardzo aromatyczne i świetnie smakują:) to moje pierwsze pierniczki w życiu i odrazu taki sukces:) dla rodziny to dopiero bedzie niespodzianka:)
tak, tak teraz wszystko jasne! świetny artykuł! ja najczęściej używam szybkomieszacza cytrynowego, ale w tym roku postanowiłam wypróbować lukru na mleku do stosów moich pierniczków. chociaż tak sobie myślę, że do sklejania domków z piernika lepszy byłby na białku. kto doradzi?
Wkn czytasz w naszych a przynajmniej w moich myślach. Bardzo Ci dziękuję za ten artykuł .
Napewno skorzystam z porad ,które już dawno poszukiwałam . Mam nadzieję,że potrafię je właściwie wykorzystać. Pozdrawiam.
W sobotę robiłam te pierniki jak co roku, ale wyjątkowo nie w domu, a w mieszkaniu studenckim. Efekt - współlokatorki były tak zachwycone, że następnego dnia każda upiekła swoje ciasteczka z podwójnej porcji ciasta. Ten przepis to mój sprawdzony sposób na umilanie otoczeniu życia przed Gwiazdką ;)
Wielkie dzięki za ten artykuł!! Wreszcie wszystko w temacie lukrów w jednym miejscu.
przecież tylko żartowałam, luzik xD