dzięki za wyjaśnienia. Przepis już drukuję i biorę się za robienie (co za traf, że Pyszniutka wstawiła komentarz i odkryłam ten przepis - bo z całą pewnością zrobiłabym inny). Powideł prawdziwych nie mam - zawsze brakowało mi cierpliwosci do smażenia, zadawalam się dżemami własnej roboty.W takim razie o tydzień dłużej będę przechowywać bez przełożenia i zrobie to dopiero na dwa dni przed świętami i potem do lodówki.
Pozwolę sobie odpowiedzieć,chociaz nie jestem pewna,czy dość wyczerpująco.Jeżeli posmarujesz piernik dżemem,to nie licz na dłuższe przechowanie,rzeczywiście może spleśnieć,a to nie jest już ani smaczne,ani tym bardziej zdrowe. Inaczej sprawa wygląda z powidłami;prawdziwe,dobrze przyrządzone powidła prędzej wyschną niż spleśnieją.Ręczę,że piernik przełożony takimi powidłami wytrzyma bardzo długo (nawetdo miesiąca) pod warunkiem,że nie jest przechowywany w workach foliowych. Dobrym sposobem przedłużenia trwałości powidła w piernikach jest dodanie (na gorąco) gorzkiej czekolady.Pozdrawiam:))
przepis wygląda bardzo ciekawie. mam tylko pytanie o ostatnią fazę - czy posmarowany powidłami, trzymany przez tydzień nie spleśnieje? (mam przykre doświadcznie z zostawionym kiedyś w pracy na trzy dni słoikiem dżemu bez lodówki)
Właśnie studzę miód zaraz bede piekła. W Wigilię okaże się czy był warty całego zachodu!
Właśnie zrobiłam. Mnie totalnie nie wyszedł.
Za bardzo się zjarał.Z całego ciasta mąż właśnie wyjada środek.Czy w przepisie nie brakuje przypadkiem mleka lub wody?Ja dodałam 1/2 szkl.mleka bo masa była okropnie gęsta przed wmieszaniem białek.Jestem zła,że mi nie wwyszło i nie wiem czy jeszcze raz go będę robiła.Zwłaszcza,że ciasta z białkami nie bardzo mi leżą.
Dzięki za przepis zapiekanka super dzieci sie nią zajadały jest bardzi smaczna poleca.Pozdrawiam
wlasnie je jem, sa pyszne, tylko nastepnym razem zrobie ciensze i wiecjej serka poloze. Przepyszne z maselkiem i czosnkiem. dzieki za przepis
do budyniu dodać ubita pianę z 2 białek delikatnie wymieszac wylac na owoce i dopiero piec
Zdecydownanie z tym olejem to przesada , pierwszy był dobry ale każdy kolejny aż mdlił od tego tłuszczu , zjadłem trzy i miałem dosyć .Myślę że ten olej jest niepotrzebny i bez niego też by wyszły .
Madziu81 - spojrzyj na zebrę w moich przepisach. Są tam zdjęcia pokazujące nakładanie ciasta do formy. W taki sposób nakłada się każdą zebrę, także tę z przepisu Wkn. Pozdrawiam.
Nie kumam jak to ciasto do formy nakładać!Tak po prostu 2 łyżki tego a potem drugiego?Jedno na drugie?
czy takie caisto mozna mrozic ?? lub przechowywac dluzej w lodówce ??
ile wchodzi ziemniaków na 1 kg?
Sprobowalam, ale ciasto okazalo sie fiaskiem. Wyszla klucha, miejscami smakuje jak rozmoczona kasza manna, a miejscami maka i kasza wcale nie doszly, tylko zostaly sypkie. Jablka byly soczyste, wiec chyba nie w tym problem. Pieklam w 200 'C przez 45 min. i dodatkowo jeszcze 15 min., majac nadzieje, ze dojdzie. Niestety, calosc powedrowala prosto na kompost.