Droga Basiu! Nawet nie wiesz jak Ci jestem wdzięczna i to juz od kilku lat.Odkąd poznałam ten przepis każdy tort jest dekorowany sztucznym marcepanem Przez te kilka lat nazbierało się trochę doswiadczeń z którymi chciała bym się podzielić.Otóż na Ubiegłoroczne Święta Bożego Narodzenia zamroziłam tort cały udekorowany marcepanemPo odmrozeniu.tort zaczął,,płakać".Toznaczy cały pokrył się rosą która odrobine spływała.ale nastę pnego dnia juz wszystko było w porzadku,Tort całkowicie obesechł a dekoracja nie ucierpiała. oto mój tort na światecznym stole.
Na święta wielkanocne postanowiłam z braku miejsca w zamrażarce zamrozić samą dekoracje.
Oczywiście wcześniej wykonałam szablon aby zrobić identyczny tort
Po rozmrożeniu nic się nie działo.Jeszcze zamrożoną dekorację położyłam na torcie,Lekko przycisnęłam i dokończyłam dekorowanie.To znaczy ułożyłam gnazdko,położyłam zakupioną kurkę z białej czekolady i kolorowe jajeczka.I tort gotowy.Znacznie oszczędziłam na czasie gdy trzeba było jeszcze inne rzeczy zrobić.Dodam ,że też miałam problemy z barwikami i dlatego to tortowe wielkanocne jajo całe jest ekologiczne. Tło jest zabarwione rozmrożonym szpinakiem,ślaczki zabarwione burakiem a gałązki bazi ,kakaem.Teraz robię marcepan w zapasie i zamrażam kule i kulki już zabarwione(ostatnio zdobyłam barwniki).Po rozmrożeniu nic sie nie dzieje.Przegniatam tylko troche w ręku i mogę wyrabiać cudeńka.
Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam wszystkich serdecznie
kamila1234
Ja kupiłam barwniki na targu, u nas jest taki sklepik z różnymi gotowymi ozdobami na ciasta i tam też są barwniki, ale w płynie, szukałam w proszku, ale nigdzie ich nie znalazłam, pozdrawiam.
prosty i w dodatku niedrogi przepis na materiał do dekoracji :)) choć dla mnie jednak trochę za słodki ;) i fajne rzeczy mozna z niego wyczarować :D
Basiu a nie wiesz gdzie można dostać barwniki takie, abym mogło barwić również na inne kolory.Ja robię z podobnej masy też różne cudeńka(ostatnio łabędzie na tort rocznicowy),również smerfy i teletubisie.Ale już mi sie wykończyły barwniki kupione dawno temu w Czechach, :-)
Mam podobny przepis na kremowki-tez z krakersami:p Dodaje do ulubionych i napewno wypróbuję:)Pozdrawiam
Serdecznie dziekuję za szybką odpowiedź i poradę. Jak się dzisiaj zmobilizuję ( a przy tej pogodzie przychodzi mi to b. trudno) to zrobię próbny wypiek tego ciasta. Dam znać o smaku, ale bez zdjęcia , bo aparat pozostał na lotnisku w Wiedniu. Miłego wieczoru.
premium
możesz śmiało zmielic orzechy w malakserze, ja mam taki "robocik" co się nazywa pracuś, ale jest on bardzo podobny do malaksera, wystarczy krótko kilka razy załączyc malakser i masz posiekane, a nie zmielone orzechy, jak zrobisz to napisz jak Ci wyszło i czy smakowało, pozdrawiam.
Basiu, zainteresował mnie Twój przepis, ale mam mały "techniczny" problem. Nie wiem czym mielić orzechy, by nie były zmiażdżone ani starte na proch. Używałam malaksera, maszynki do mięsa, nawet tarki do jarzyn ale nigdy nie uzyskiwałam takiego "granulatu" jak na Twoim cieście. Pozostawało mi siekanie nożem ale to wielka strata czasu.Udziel mi wskazówki jak czynić to dobrze. Pozdrawiam.
Ciasto jest naprawdę dobre, warto go zrobic, kiedyś je robiłam, ale jakoś nigdy nie miałam okazji skosztowac, teraz już po degustacji, zachęcam do wypróbowania.
kamila1234
bardzo chętnie, może jutro jeszcze nie wiem zobaczę.
Witam,dopiero dzisiaj zobaczyłam pytanie.A więc tak,barwniki miałam w płynie kupione na allegro.
Basiu to może dodasz ten przepis o którym wspominasz!?
Zupa dosyc prosta w wykonaniu, ale....za to jaka pyszna. Godna polecenia moja ocena 12/10
myszamycha
Jakbyś kliknęła na mojego nicka to zobaczyłabyś, że jestem z Rybnika (nawet do rymu hihihi), a co do szpajzy, to robi się ja zupełnie inaczej nie z budyniu, tylko ubija się same jajka, dodaje jakiegoś smaku, cukru no i żelatyny, to jest właśnie prawdziwa szpajza, a jak do tego dodać bitej śmietany , bakalii i kokosu namoczonego w wódce to dopiero wyżera, jadłam coś takiego na komunji i już nie raz robiłam naprawdę pychhhhhhhhhhhhhotka, pozdrawiam
Wczoraj zrobilam to ciacho. Zamiast maki ziemniaczanej dalam budyn smietankowy (maki po prostu zabraklo w domu:) ) i zamiast cukru waniliowego cukier migdalowy. Ciacho REWELACJA!!!Pozdrowienia dla wszystkich lakomczuszkow:)