Pomidorówkę z fasolą robię od czasu do czasu i bardzo lubię. Czasem dodaję też odrobinę pokrojonego selera naciowego. Taką pomidorówkę można przygotować albo na bulionie instant albo ugotowanym samodzielnie wywarze. Bardzo lubię zmiksować bulion z puszką pomidorów zamiast z koncentratem, a koncentratu dodać jedynie do smaku. Fasolę też czasem gotuję zamiast dodawać puszkową, ale raczej wtedy, gdy używam jej wiekszej ilości do innych dań - a przy okazji część używam do pomidorówy :)
Hej Zuzanno, Przelewam do słoików po odcedzeniu zawartości i chowam do lodówki. Nie umiem Ci niestety pomóc w kwestii ilości, ponieważ nie udało mi się jeszcze zrobić teraz (miałam na dniach zamiar zrobić barszcz z kołdunami), by odświeżyć pamięć i spisać na ile rosołu ile wleję wkładu barszczowego... Ale myślę, że robiąc z 2kg wystarczy na barszcz dla naprawdę sporej ,,kompani" rodzinnej:)) Nie bój nic, zrób i potem sama ocenisz ile trzeba. Nie jest to przepis czasochłonny ani drogi, więc śmiało ;) Pozdrawiam.
to miło słyszeć że się przydał przepis i jesteś z niego zadowolona
Krokiety zimą rządzą :) Uwielbiam je. Ciężkostrawne, ale tak pyszne, że trudno się im oprzeć. Poza tym mają jeszcze jedną dużą zaletę - są bardzo sycące i czasem wystarczy zjeść jednego sporego krokieta na obiad, żeby czuć się najedzonym.
Śliczne zdjęcie! Dzięki za wstawienie komentarza :)
Na pewno się uda - to łatwy przepis - sernik wychodzi przepyszny :)
Buraki w całości dajesz czy jak?
Iwcia, widzę że robisz barszcz z tego przepisu, poradź:
1/ w jakiej mniej więcej proporcji rozcieńczasz potem...wiem, że wg własnego uznania, do swojego smaku, ale tak mniej więcej - do wywaru z tej porcji ile dodajesz płynu...chodzi mi o ogarnięcie, ile mam zrobić zakwasu, żeby potem mieć do określonej ilości barszczu
2/ do słoików dajesz podgrzany dobrze /nie zagotować, wiem/, zakręcasz i odwracasz? czy może wlewasz taki po odcedzeniu bez podgrzewania?
Będę wdzięczna dozgonnie jeśli odpowiesz i żeby nie zaśmiecać komentarzy - z góry dziękuję.
włąśnie takiego przepisu szukałałam , będzie debiut na Święta, mam nadzieję, zę się uda :)
polecam, mozesz dać mniej majonezu a więcej yogurtu :)
Kaczka naprawdę bardzo smaczna i delikatna, będę wracać do tego przepisu. Polecam niezdecydowanym.
Dobrze, tak zrobię! Dziękuję! :)
Jak co roku-zrobione. Przepis super. Pozdrawiam
O jejku, niech sobie będzie kicz. On też jest potrzebny i to nawet bardzo. Często mały element kiczu podkreśla urodę całej reszty, która bez niego już by pełna nie była. Wszystko zależy od tego, jak go użyjemy, w jakiej ilości, kolorystyce "itede". A takie świąteczne pudełka udekorowane na bogato to już w ogóle sama radocha :)