czy torcik jest na tyle łatwy do zrobienia, że uda się nawet początkującym 'kucharzom'? boję się że coś zepsuję
Smakowało
Rzeczywiście pycha. Ja do tych placuszków dodaję jeszcze drobniutko pokrojone pieczarki i starty żółty ser. Polecam i pozdrawiam autorkę przepisu
proszę o przepis na sos waniliowy. serdecznie pozdrawiam.
Spróbuję z rosołkiem i dam znać jak mi smakowało. Pozdrawiam
Dziękuję za komentarz. Masz rację nie trzeba chyba smarować rosołkiem bo też próbowałam , ale rosołek dodaje taki fajny posmak. Z mięskiem też spróbuję napewno będzie rownie pyszne. Pozdrawiam.
Zrobiłam małosolne dokładnie jak w przepisie i są naprawdę pyszne. Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Inka, a nie próbowałaś bez pasteryzacji? Ja wszystkie przetwory robione na gorąco, w tym i dżemy, nakładam gorące po brzegi słoika, zakręcam, odwracam i pozostawiam do wystygnięcia. Rzadko się zdarza, że słoik się nie zamknie. Ale z moreli nigdy nie robiłam.
A mam pytanie takie czy ktoś robił te cudeńka z samą wodą ? Bez masła? Jeśli tak ,to czy odbiło się to jakoś drastycznie na ich smaku?
ja też robię taki sosik, tylko dodaję jeszcze do niego podsmażoną cebulkę
Ja robię podobne danie, z tą różnicą, że niczym nie smaruję wafli tylko rozkładam na nich gorące ziemniaki, pod wpływem ciepła wafel staje się elastyczny. Na ziemniaki układam podduszone mięsko mielone z cebulką i odpowiednio przyprawione i dopiero pieczarki-wszystko zwijamy jak roladę-reszta jak w Twoim przepisie. Bardzo smaczne danie, podaję roladki z surówką z kapusty pekińskiej
Zrobiłam ten napój i nie wiem dlaczego ale wyszedł mi taki gorzkawy posmak. Myślę, że to wina skórki pomarańczy ale skoro trzeba ze skórką to nie wiem dlaczego jest gorzki :(
Inka, jutro robię konfiturkę, a za jakiś czas zrobię również powidła ze śliwek Twojego autorstwa :)
ANKA - a tym, że moje dziecko ma AZS, muszę być na diecie bezglutenowej i bezmlecznej.:)
Sweetya - no to ja przechodzę to samo, synek dzisiaj kończy 5 miesięcy, ale chciałabym go pokarmić jeszcze trochę, więc jem tylko kilka produktów, ale za to ważę 48kg i nikt by nie powiedział, że urodziłam dziecko :)
bardzo dobry obiadek wyszedł, dzięki za przepis