Kolejny raz poczyniony schabik w wersji wędlinkowej i oczywiście wyszedł jak marzenie :)
Robiłam tym razem z sera Piątnica wyszedł smaczny lecz trochę suchy.Jednak zdecydowanie ten ser nie sprawdził się.
Czy musztardę używasz dowolną, czy masz jakąś ulubioną do tego sosu? Dijon, sarepską, delikatesową? :)
Bardzo dobrze, że wstawiłaś. Można oko nacieszyć. Zabieram się do podziwiania :)
Przez całe lata przyzwyczaiłam się do jednej galerii jaka jest na forum. Po zmianie szaty WŻ też tutaj wstawiłam zdjęcia, ale przyzwyczajenie bierze górę. Gdyby nie Iwett, pewnie bym do tej galerii nie zajrzała, a szkoda, bo włożyłaś w te torty ogrom pracy. Nadrabiam więc zaległości. Podziwiam wszystkie torty i każdy z osobna. Pozdrawiam
Ser był prawdziwy, wiejski, od szczęśliwych kur :). Nie włożyłam.... stał w witrynie. To może być powód?
Łosoś bardzo nam smakował,zapewne będę wracać do tego przepisu
Przepyszna herbata na zimowe wieczory!
Wspaniała :) nawet dzieci się zajadały, a mąż kazał schować przed nim,żeby od razu nie zjadł wszystkiego :)
Dziękuję Wam Dziewczyny za miłe komentarze i co co najważniejsze schabik Was nie rozczarował
Dawno nie jadłam tak smacznego schabu. Leżakował w zalewie trzy dni i moim zdaniem jest czas zupełnie wystarczający. Trochę się kruszył przy krojeniu - pierwsze plasterki - i to był jedyny "mankament"
Zrobiłam ten schabik na święta.Wyszedł bardzo smaczny.Można było cienko pokroić.Dawno nie jadłam tak smacznego schabiku.Zrobiłam go z nadzieniem tzn.po warszawsku.Dziękuję za przepis.
Jest super, mięciutki i wilgotny. Przepisem podzieliłam się z koleżankami. Piekłam już kilka razy różne wersje nawet bez kakao. Zawsze się udaje. Ostatnio była wersja świąteczna z przyprawą do piernika.
no i ser jest ważny... koniecznie prawdziwy twaróg zmielony w domu...
chociaż też wiele się z nim nawojowałam, zanim zaczął trzymać fason...piekę z bardzo podobnego przepisu
A włożyłaś ostudzony już sernik do lodówki, odkryty, na całą noc nawet?