Bardzo smaczne i szybkie ciasto,trochę zmodyfikowałam posypkę, ale o tym napiszę jej autorce...Dziękuję Basiu!
KikoGD, dzięki Ci za pochlebny komentarz, a jeżeli masz mały (taki jaki ja miałam) problem z rozprowadzaniem mleka na orzechach, to wpadłam na pomysł jak je bez problemu rozprowadzić, otóż nałożyć mleka do szprycy takiej zwykłej jak do tortów i cieniutko wyciskać paski jeden przy drugim (już to wypróbowałam i naprawdę warto, nawet nic nie trzeba równać, pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego.
Zrobiłam snikersika na święta i była to słuszna decyzja. Do budyniu dodałam odrobinkę więcej masła i mleka, a mleko skondensowane pyrkało się dzień wcześniej (później dodałam odrobinkę gorącej wody, żeby ułatwić nakładanie na orzechy). Przepis już wydrukowałam (żeby przypadkiem gdzieś nie zniknął) i zaznaczyłam przy nim wielki plus z wykrzyknikiem (to takie moje oznaczenia potraw pysznych, żebym wiedziała do których warto wracać). PYCHOTKA!
tak juz jest , ale wtedy chyba go chwilowo nie było :)
Olusiu1, przecież tort macedoński jest udostępniony? Pełna nazwa to .Tort kremowy macedoński, pozdrawiam i dzięki za zdjęcie, zawsze lepiej się ogląda przepisy jak są zdjęcia.
Dzęki za ten przepis - mam alergię na migdały i prawdziwy marcepan był poza moim zasięgiem a przyzna, że bardzo go lubię. Ale teraz to co innego...Dzięki
Wyglądają super - już dodane do ulubionych !
No i juz po - naprawde swietnie ciacho! Biszkopty wyszly mi odrobine za twarde, ale jak na "pierwszy raz" to i tak super, wszyscy sie zachwycali :) Zelatyna sie ladnie rozpuscila, nastepnym razem sprobuje krem ajerkoniakowy zrobic wg przepisu, teraz w natloku wypiekow swiatecznych kazda chwila byla cenna ;) Krem czekoladowy mi zostal, dodalam do niego odrobine wodki. Dobrze, ze podalas ilu gramowa kostka masla, bo niestety wiekszosc teraz ma 200, a nie 250 g :(
Muszę koniecznie wyprobować! Pozdrawiam dorota40.
Ja używam "Petitek" 100 gramowych. Już dodaję do przepisu, nie napisałam bo nawet mi to do głowy nie wpadło, kiedyś były "Petitki" jedne, a teraz co jedne to są inne i mają inną wagę. pozdrawiam.
wszystko fajnie tylko mam pytanko czy te opakowania herbatników to mają być o wadze 50 g? czy jakieś większe czy jakie?
Tego ciasta się nie piecze.