Zrobiłam Visipuuro z pół wody i pół mleka. Jagody(trochę więcej,niż podano) wsypałam całe,bezpośrednio do kaszy. Jak manna przestygła zblendowałam wszystko razem. Wyszła taka domowa''smakija''. Bardzo smaczny deser,do nie jednego powtórzenia.
Jakiś czas temu robiłam te ogórki.Wczoraj jeden otworzyłam by sprawdzić jak smakują.Są rewelacyjne ,jędrne i chrupiące.
Zgadzam się przepyszna. Od wielu lat w wakacje gotuję tę zupkę z tego właśnie przepisu.Jak zawsze rarytas
W składnikach na ciasto nie ma żółtek,ale domyślam się,że miały być.Tak więc je dodałam. Mąkę dałam razową. Połączenie jagód,jabłek i zmielonych orzechów+ beza otulone chrupiącym kruchym ciastem daje pyszny efekt
Zrobiłam pół godziny temu te rogaliki dodając od siebie troszeńkę drożdży. Środek wypełniłam jagodami wymieszanymi z czubatą łyżką budyniu wiśniowego z cukrem. A wierzch posmarowałam rozbełtanym jajkiem. Pychota.
Karkówka z tej marynaty wychodzi soczysta i mięciutka a przede wszystkim bardzo smaczna. Kiedyś ją już robiłam,warto do niej wracać.
Uwielbiam orzechy i czarne porzeczki,więc było kwestią czasu iż wypróbuję to ciasto. Wszystkie składniki idealnie pasują do siebie i choć finalnie zapomniałam o jabłku,to myślę,że niewiele straciłam bo jest jednym z najlepszych ciast z porzeczkami jakie jadłam,jak nie jedynym
Pyszne trójkąciki. Piekłam niecałe 20 minut i mi nieźle chwyciło,ale nie przypaliło
Bardzo dobre i jak szybko
Ciasto przepyszne.Migdały zmieliłam ze skórką i posypałam sowicie kakao,dlatego ciasto wyszło mi ciemne,ale za to takie pyszne,że zrobię jeszcze nie raz. Następnym razem z wiśniami i porzeczką.Oleju winogronowego nie miałam,to zastąpiłam go ryżowym.Wyszło mięciutkie fajne ciasteczko.
Zmiksowanymi jagodami
Ten chłodnik to taki a'la koktajl z ''grzanami'',ale za to jaki pysznyyy. Dziś u nas 32 stopnie,idealnie pożywił i jednocześnie ugasił pragnienie.Dzięki
Masa dobra,choć jak dla mnie rewelacyjna nie jest.No ale są gusta i guściki. Mojej córce np bardzo smakuje.
Ciasto zrobiłam z dodatkiem mąki pełnoziarnistej i masła. Z bezy ujęłam też trochę cukru. Podpiekałam 25 minut,a z bezą całe pół godziny w 170 stopniach. Czekałam aż całkowicie ostygnie i oto jest na podwieczorek a do tego cappuccino. Słodycz złamana kwasowatością porzeczek,daje zawsze pyszny kontrast
Tryskawkowe bombki zrobiłam w formie na muffinki,bo już dawno nie spotkałam takich lodów.Wyszły mi trochę nieforemne,ale za to jakie pyszne