My tak często spaghetti robimy, ale z różnymi sosami Pudliszek (są naprawdę dobre). I do różnych makaronów, często są to świderki, a czasami jak jest trochę czasu i chęci to robi się sosik samemu. Tylko nie przepadamy za parmezanem, wolę zetrzeć ser żółty.
Ja znam ten przepis bez dodatków, znalazłam go kiedyś w starym zeszycie mojej mamy (czego ona tam nie ma). Ciekawa jestem jak smakuje z dodatkami, napewno sprawdzę:))Pozdrawiam
Istotnie źle napisałam. Pewnie z rozpędu zamiast mak wpisałam mąka. Dzięki za zwrócenie na to uwagi. I już poprawiam swój błąd. POzdrawiam
Może nasze mamusie się znały:)))) Albo są w podobnym wieku i mają podobne gusta kulinarne i w swoim czasie te same rzeczy im smakowały i zapisywały w swoje zeszyciki:))) Niestety nie wszystkie przepisy są do odzyskania bo są nieczytelne już:(( Ale co da się odczytać i co wiem żę jest dobre to wpiszę tutaj. Strona internetowa nie porzułknie ze starości jak zeszyt:)))) Pozdrawiam
to ja robięsosoik: majonez, ketchub, musztarda. Ale używam do wszystkiego:)) Nawet kanapki z samym tym sosikiem, wyborny do kiełbaski z grilla.
Droga Till galaretkę wsypujesz z papierka, nie rozpuszczasz w wodzie. Pozdraiwam
Jest tu sporo podobnych przepisów, napewno wszystkie są równie dobre:)) Ratuję to co jeszcze widać w pewnym baaaaaaardzo starym zeszycie, uznałam, że przepisanie tutaj będzie najtrwalszym sposobem:))
u mnie na pierwszy rzut poszedł pieczarkowy, jestem maniaczką pod tym zględem. Uwielbiam wszystko co pieczarkowe. Z żółtego sera nie robiłam ale dobrze wiedzieć żę mogę bez obaw go wypróbować, skoro mam Twoją rekomendację. POzdrawiam
dzięki :)) Czasami ma się ochotę upichcić coś szybko i tanio, ale żęby było dobre:)) Mnie one smakują a biorąc pod uwagę jak szybko znikają z tależyka to mojej rodzince też muszą smakować. Pozdrawiam
tak łyżeczka do półtorej
Mam nadzieję że będzie Wam smakowała. Pozdrawiam
dlatego radzę dodać orzechy jak ktoś takich nie preferuję. Ja ogólnie bardzo je lubię i mnie nie wychodzi takie suche, natomiast lepsze jest następnego dnia (nie kruszy siętak wtedy). Ale to już kwestia gustu, nie każdemu musi smakować to samo:)) POzdrawiam
Aha, i jeszce jedno. Nie wiem jak inne tego typu serniki(z rosą, których jest tu trochę)ale ten ja go wyrobisz ma płynną konsystencję, dzięki czemu po upieczeniu jest miękki (wręcz rozpływa sięw ustach:)) A sera jak dodasz trzy kostki o wadze 200g jedna to też wyjdzie dobry.
kostka ma 250 gram czyli do sernika daję 750g