You are here: / / Sposoby na kaca

Sposoby na kaca

5.6k
3
6
View all comments (6)
bajaderkaa

(2016-01-10 09:47)

Nie pij...a kaca nie będzie...Mój sposóbrolleyes5

anrubi

(2016-01-10 10:36)

Sposób przetestowany na sobie czy po prostu skopiowane? Najlepiej podaj link lub źródło, bo taki artykuł się nie liczy, dwa zdania - życzenia nie czynią Cię żadną autorką, chyba że podeprzesz to przemawiającymi fotkami ;)

Tataaleksandrykatarzyny

(2016-01-10 22:35)

1. W dniu spożycia - jedz tłusto i gorąco, żadne tam mleka i doradzane jogurty, białko zawarte w produktach mlecznych wchodzi z alkoholem w reakcję, grozi wymiotowanie twarogiem... Flaki, rosół, kiełbasa, mielone, pasztetowa itp. Kuchnia polska akurat obfituje w produkty "antykacowe".
Nie pal, jeśli możesz. To akurat prawda, że nikotyna pogarsza twój stan "w trakcie spożycia", jak i na drugi dzień.
Nie mieszaj gatunków. Piwo, wino, wódka - źle się ze sobą łączą...
Pij sporo. Zamiast wody polecam jednak sok pomarańczowy lub warzywny. Zawarte w nich witaminy złagodzą objawy nadużycia alkoholu.
2. Dnia następnego - jeśli się czujesz dobrze, to gratuluję. Jeśli słabo, to zacznij dzień od soku pomarańczowego lub witamin w tabletkach musujących (do nabycia w każdym markecie i aptece). Jeżeli zatrułeś się ciężko, to rano obowiązkowo mięta i rumianek. Śniadanie - barszcz, ogórkowa, parzybroda, kapuśniak. Drugie śniadanie - jajecznica z boczkiem, albo kiełbasa na gorąco. Jeśli masz ochotę na słodycze, to śmiało, organizm się dopomina tego, co mu potrzebne. Zacznij dzień od wizyty w ubikacji i gorącej kąpieli, żeby pozbyć się toksyn. Ruch pomoże spalić resztki trucizn zalegających w organizmie (stąd stare porzekadło "na kaca najlepsza praca"). Tzw. klina akurat nie polecam, u mnie działa odwrotnie od zamierzeń - jest mi po nim jeszcze gorzej...
Ale przede wszystkim - mierz siły na zamiary.

megi65

(2016-01-13 19:36)

Absolutnie nie zgadzam się z 3 punktem. Pij jak ''już musisz'' wysokogatunkowe alkohole. Unikaj białej vódeczki  i barwników do niej typu (grenadina itp.) . Ja i mąż i sporo naszych znajomych tylko i wyłącznie na imprezie sączy brandy lub whisky. O kacu nie ma mowy !!
Niedawno na weselu całą noc na naszym stole stała ... Finlandia i wśród 12 chłopa nie było chętnego.
O 5 rano wróciła do kartonika !

majolika

(2016-01-23 13:04)

Ja znam od znajomych lekarzy sposób. Jak wracają z kacem na drugi dzień do pracy- aplikują sobie kroplówkę z glukozy. Kac podobno mija z szybkością wiatru))) Ja kaca miałam raz))) w młodości. Któż nie popełnia błędów?)) Nauczyłam się od jednego razu- nie warto narażać się na kaca. Uratowała mnie już teraz śp mamusia. Przyniosła kieliszek wódki i na siłe, bo za nic nie chciałam, kazała mi wypić. Kac minął od razu. To tzw. metoda"klin klinem". Ale nauczona doświadczeniem- nigdy nie przesadzam z alkoholem, bo wiem, że na drugi dzień będzie okropnie. Nie warto.

majolika

(2016-01-23 13:11)

Słyszałam też o tzw metodzie "oszukane ostrygi". Jak masz isć na jakąś imprezę i wiesz, że od picia trudno się będzie wymigać, a masz słabą wolę to dawniej ludzie przed wyjściem na taką imprezę serwowali sobie tzw "oszukane ostrygi". Ohydna metoda, ale podobno skuteczna. Do szklanki wlać ok 1/3 oliwy i do niej wbić żółtko. Wypić. Tłuszcz oblepi żołądek i jelita i alkohol będzie się mniej wchłaniał. Nie próbowałam, ale widzialam, jak to niektórzy, np. przed weselem, robili.

Write comment
The rules on cookies
As part of our website we use cookies to provide you with services at the highest level. Using the site without changing the settings for cookies is that they will be included in your terminal device. You can change the settings for cookies at any time. More details in our" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Close