Autorka w przepisie podała 250 g margaryny - moim skromnym zdaniem uważam, że 180 wystarczy ... ale nie próbowałam jeszcze zrobić z tą mniejsza ilością tłuszczu i nie mogę zaręczyć czy byłaby to sprawdzona ilość.
kate.s może spróbuj tak jak podaje Krystyna i sama ocenisz, czy następnym razem należy zmniejszyć ilość margaryny, może lepiej ode mnie poradzisz sobie z połączeniem jej z mąką i białkami.
Powodzenia podczas pieczenia :)
Upieczone - zjedzone - smaczne ... będę próbowała jeszcze robić z pieczarkami :)
no cóż ... jesli ktoś ma dostęp do słodkiej śmietany 18 % to lepiej zastosować słodką. W końcu ma to byś sos do knedli na słodko :)
Nie wiem, o co chodzi z tą śmietaną ? W przepisie w podanych składnikach jest napisane, że chodzi o śmietanę 18 % ... wniosek z tego taki, że chyba kwaśna :)
Spodobał mi się wygląd tego ciasta i w końcu postanowiłam upiec, ale nie jestem zadowolona. Może coś zrobiłam nie tak ( ale co ? chyba to nie sztuka zagnieść kruche ciasto ? ), albo proporcje są źle dobrane ... Coś mi sie wydaje, że na tę ilość mąki jest za duża ilość masła. Może na złe wykonanie wpłynęło to, że wykorzystałam masło roślinne ? A może zaszkodziło dodanie przyprawy do piernika, chciałam wzbogacić smak. Coś tak przeczuwałam od początku i postanowiłam podpiec ciasto przed ułożeniem owoców. Ale ten zabieg niewiele pomógł. Ciasto wogóle się nie wypiekło, powstała jak ja to nazywam " ugdulona " masa.
W smaku jak na mój gust trochę za słodkie, ale zjeść sie da ... bardzo nie lubię wyrzucać jedzenia ...
Jeśli bym jeszcze kiedyś to ciasto piekła dodam mniej masła i mniej cukru.
Niech ocenią inni, kto popełnił błąd : autorka podczas zamieszczania przepisu w ilości składników czy ja podczas jego wykonania ?
Faktycznie nie chciało mi się włożyć więcej pracy i postarać się by uformować ich więcej ale mniejszych. I oto trochę przypominają bułeczki :) Poza tym miałam dość duże śliwki i to też nadało wielkość knedlom. Wykonując je z konfiturą możemy zmniejszyć ich rozmiar :)
AgaMaria masz rację, w Polsce znamy głównie knedle wykonane z ziemniaków( na które przepis również znajdziesz w moich zbiorach ) ale obok nich są również knedle wykonane z mąki na drożdżach, czego dowodem jest ten oto przepis.
Osobiście wolę te knedle wykonane z ziemniaków i gotowane ale warto popróbowac czegoś nowego.
No to już trochę w obecnych czasach zapomniana zupka ... u nas robiona od pokoleń :) robiła prababcia, robiła babcia, rzadko ale robi jeszcze moja mama, ja jeszcze sama nigdy nie robiłam. Bardzo ją lubię więc pora by zmierzyć sie z jej przygotowaniem
Kiedy tego dokonam, napiszę czy podołałam zadaniu ... Wydaje mi sie to dość trudne w przygotowaniu, ale do odważnych świat należy. Tradycja w rodzinie tak jak w narodzie rzecz święta, więc po mojej mamie powinnam przejąć pałeczkę i choć raz w roku przygotować tą czerninkę :)
Zachęcona komentarzami innych i ja postanowiłam je wykonać i nie żałuję :) Robi się je bardzo szybko, a po upieczeniu są bardzo kruche. Zrobiłam je wykorzystując owoce sezonowe jakim są obecnie śliwki. Jeszcze nie raz skorzystam z tego cudownego przepisu !
Ciepłe pozdrowienia dla autorki :)
Dziękuję za fajny przepis !
beatus gratuluję wygranego boju podczas robienia knedli :) Najważniejsze w knedlach to odpowiednia konsystencja ciasta , by w czasie gotowania się nie rozwalały ... a to co będzie w środku to sprawa drugorzędna. Tak więc to czy dodamy orzechy, czy je pominiemy zależy wyłącznie od nas.
Robię podobnie placki ziemniaczane ale nie dodaję proszku do pieczenia ...
Bardzo smaczne :) Również zawsze podaję z cukrem .
Jestem pod wielkim wrażeniem mojego wypieku :)
Zwykle piekłam chlebek razowy - taki w foremkach. Ten upiekłam w naczyniu żaroodpornym, bo bałam sie, że się rozleje na boki. Zapomniałam go naciąć przed włożeniem do piekarnika i podczas pieczenia otworzył " buzię "
Mój chlebek wyszedł troche ciemniejszy od orginału ale myślę,że to wpływ zakwasu. Mój jest z razowej mąki żytniej i ma brązowa barwę.
Jedyny mankament chlebka to to, że podczas krojenia trochę się kruszy.
Następnym razem spróbuję upiec na blaszce, tak jak to się pieką chleby w piekarni, bez użycia foremki czy innego naczynia.
Osobiście jeszcze nigdy nie robiłam czeskich knedlików ale z tego co zdołałam znaleźć dowiedziałam się, że na pół kilograma mąki maja być przynajmniej 2 czerstwe kajzerki, to chyba troche więcej niż garść jak to pisze Mari.
A tu podaję linki na potwierdzenie mojej opinii :
http://www.youtube.com/watch?v=MjcMgoD2kkM
http://www.youtube.com/watch?v=SrFje0M1N4U
Cieszę się, że już ktoś z tego artykułu skorzystał a szczególnie, że sprawdził się przepis na knedle ... cieszę się skopolendro , że smakowały
. Myślę, że dodatek orzechów wzbogacił smak ? Również pozdrawiam :)
Bardzo fajny pomysł na przygotowanie wątróbki, bardzo aromatyczne no i smaczne ... Ale jak dla mnie mogłoby nie być śmietany.