Kardamon firmy Kotanyi kupilam w Tesco.Pozdrawiam.
Mari.....bedę wdzieczny jak mi podasz gdzie mozna zdobyc kardamoon !!??.....jesli nie sprawi ci to klopotu, to daj odpowiedz na adres: jacek_gol@wp.pl Dziekuje
A dla mnie zupełnie nie posmakowała taka nutella, potem było mi tylko szkoda śliwek, ale wiem że to kwestia gustu
Oczywiscie, jak wszystkie pasteryzowane przetwory. Pozdrawiam.
a czy mozliwe jest przechowywanie na pare miesiecy? nawet na pol roku?
Przysmak świetny! Właśnie otworzyłam pierwszy słoik i jestem wniebowzięta :)))
Mari, dopiero teraz przeczytałam Twoje pytanie. Wg mnie istnieje tylko jedna możliwa przyczyna. Z jakiegoś powodu w tym jednym słoiku nastąpiła nieplanowana fermentacja. Prawdopodobnie pod wpływem wody, albo był wilgotny słoik ,albo może akurat trafiły tam mokre wiśnie. Tak myślę, bo innego logicznego wytłumaczenia tej sytuacji nie widzę.
Właśnie popijam sobie tę herbatkę. Przeziębiłam się i wciąż mi zimno a ona super rozgrzewa. Na pewno będę ją częściej robiła zimowymi wieczorami :).
Melduje, ze zgodnie z wczesniejszym planem zrobilam te konfiture na Thanksgiving i bardzo wszystkim smakowala, corka mojego meza skomentowala krotko: "nareszcie cos innego oprocz niesmiertelnych zurawin" .... nawet moj tesc - tradycjonalista stwierdzil, ze to dobre polaczenie :))
Rewelacja!!!Placuszki boskie!!!Mam kolejną opcje dla mojego męża wegetarianina. Dzięki za przepis, oby takich więcej.Pozdrawiam....
Dzięki Mari zrobiłam jak radzisz włorzyłam w małe słoiczki
Gruszki tym sposobem robi się ekspresowo. Dodałam do każdego słoika po 2 goździki i szczyptę cynamonu. O wrażeniach smakowych napisze po degustacji.
Dżem jest bardzo dobry, połączenie gruszek i tymianku jest doskonałe.. Tak jak inni uważam, że szklanka wody to zdecydowanie za dużo, wystarczy 1/4 szklanki. Cukru można dać też mniej, polecam.
ogórki rewelka robiłam w sierpniu a teraz jemy są przepyszne rozdałam już przepisy.pozdrawiam i polecam
Mari...:))) Kolejny Twój przepis wypróbowany z małymi przeróbkami... Cebuli dałam trochę więcej, zeszkliłam ją na oleju, dodałam pokrojoną paprykę, potem pokrojone podgotowane grzybki , do tego zalewę z keczupem doprawioną do smaku.
Słoiki pasteryzowałam ponad 20 minut i zostawiłam je w tej gorącej wodzie do wystudzenia.
Robiłam zwykłe mielone z kaszą gryczaną do tego Twoje grzybki - obiad pierwsza klasa...:)))
Tak wygląda: Jutro też wybieram się na grzyby...:)))