Rewelacja! Jedyna wada to za szybko znika.
Tak, to tylko soda. Sklejać najlepiej gęstym lukrem - szczególnie jeśli pieczemy lampion - wówczas ciepło świeczki, którą wstawiamy do środka rozpuszcza czekoladę, a lukier ma się świetnie :)
Spulchniacze - tzn. tylko soda oczyszczona, prawda? ;) Właśnie te moje pierniczki były pyszne, takie pulchniutkie co było ich atutem w moich oczach, ale do do domku bałam się, że ściany domku będą za bardzo pulchne. Ale zredukowanie ilości sody to bardzo dobra rada, dziękuję :)
A co do wycinania, to szczerze mówiąc, chciałam powycinać elementy jeszcze przed upieczeniem i piec je już gotowe, a potem tylko posklejać lukrem. Czytałam o takim sposobie w innym przepisie.
jawannka - nadaje się wspaniale, tylko trzeba dodać właśnie ciut więcej mąki oraz - najważniejsze - ooraz mniej więcej o połowę mniej spulchniaczy, aby podczas pieczenia elementy chatki nie napuchły nadmiernie :)
I uwaga - ściany domku przycinamy ostrym nożykiem tuż po wystygnięciu lub jeszcze lekko letnie - później, gdy stwardnieją mogą się nadmiernie kruszyć (ale takie twarde najlepiej się łączy i dekoruje).
Witam, robiłam ostatnio Twoje pierniczki, wyszły całkiem smaczne, chociaż tak jak komuś wyżej pochłonęły dużo więcej mąki niż było w przepisie. Mam takie natomiast pytanie - czy sądzisz, że ten przepis nadaje się do zrobienia domku z piernika? Chciałabym zrobić taki na święta, tylko boję się, że piernik wyjdzie trochę za miękki (a po klejeniu lukrem, że namięknie jeszcze bardziej), bo moje pierniczki były właśnie bardzo miękkie po upieczeniu. Bardzo proszę o odpowiedź.
Dzięki odezwę się jak wyszły Wesołych Świąt
Myślałam o tym :) Trochę obawiałam się, że pierniczki przejdą zapachem mydeł, szamponów itp ale tak zrobię z dzisiejszą porcją. Dzięki :)
Nie mam wilgotnego pomieszczenia w domu - to fakt. Po upieczeniu były mięciutkie ale szybko skamieniały. Dzieciaki zjadają ale ja wolałabym miękkie. Przeczytałam wszystkie opinie i dyskusje - nie tylko ja mam z tym problem. MR jest napisane wyraźnie - trzymać 2-3 dni na wierzchu zanim zmiękną. Wrzuciłam do woreczka z małym spodeczkiem w środku a na nim przepołowiona pomarańcza i plasterki jabłek. Jak zmiękną i schowam do puszki to już chyba nie stwardnieją co? Pytam bo dziś robimy kolejną porcję - nakupowaliśmy nowych foremek. Proporcje waży mi waga.
Piec śmiało - zdążą zmięknąć :) Ja swoje piekę jutro :)
Witam ,przeczytałam wszystkie opinie i dyskusje lecz nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na moje zasadnicze pytanie czy można jeszcze je upiec na święta czy zdążą jeszcze zmięknąć , mój piernik holi juz upieczony dopiero teraz znalazłam przepis ,proszę o odpowiedz ...
Bardzo mnie ucieszył ten komentarz - piernik rzeczywiście do super łatwych nie należy, ale jeśli dać mu dojrzeć, potrafi mile zaskoczyć dobrym smakiem :)
I znów zrobione, z tego połowa juz zjedzona ;)
Piernik cudowny w smaku. Torunski kopernik niech sie chowa. Jest idealnie wilgotny i pachnacy i mimo zeciutmi sie przypalil dzieki temu calemu procesowi nawilzania;) kompletnie tego nie czuc. Nie wiem tylko czy dotrzyma do swiat jak bede go tak ciagle "probowac". Za rok robie dwa;)