Mam pytanie, co dać zamiast planty, mieszkam w niewielkiej miejscowosci i niegdzie nie moge jej dostac, moge uzyc zwyklej margaryny???
ponawiam pytanie o rurki, będę ponownie robić ten tort i tym razem chcę zrobić z rurkami i właśnie czy nie trzeba boków wysmarować?
Witam! Przepis jest cudowny! Masa jest wspaniała po prostu!!! Miałam drobne problemy z obłożeniem toru i chyba za dużo masy maślanej dałam pod marcepan, bo przy kołach pojawiły się żółte, wodniste plamy. Napewno będę kombinowała dalej - już nie długo chrzest córki...:)
Kilka zdjęć mojego "czorta" :)
Niestety masa mi nie wyszła. Trzymałam się ściśle przepisu ale nic nie dało się z tego zrobić. Pomimo dodania już takiej ilości cukru pudru jak w przepisie dalej lepiła się jak opętana do rąk. Nie było mowy o żadnej elastyczności. Nie wiem gdzie popełniłam błąd... żelatyny raczej nie zagotowałam, ale szczerze mówiąc, kiedy rozluźniałam ją nad wodą to całkowicie mi się rozpuściła. Nie było papki, tak jak to pisze w przepisie. Także no niestety jestem chyba jedną z niewielu której nie wyszło :(
Zmieniałam sobie odrobinę proporcję. Możliwe, że sypnęło mi się kiedyś za dużo glukozy i tez planty nie miałam. Ale teraz już mam swoją recepturę i jest ok. Po prostu daję troszkę mniej żelatyny albo więcej wody i robię to już po prostu na oko.
A to mi wyszło ostatnio na urodziny siostrzenicy
Dzisiaj zrobilam swój pierwszy torcik z ta masą i musze pwoeidzieć, że dość latwo idzie ją przygotowac tak zresztą jak i marcepan.Może nie jest on tak piekny jak inne torty na tej stronie ale jestem dumna sama z siebie, że go zrobiłam.Mam tylko pytanie zostało mi dużo marcepanu w różnych kolorach i mam je schowane w słoiczkach zastanawiam się tylko jak długo moge je tak przetrzzymywać???
Dzięki megi65...ale mnie kobieto pocieszyłaś
...tort potrzebuje na niedziele więc musze skoczyć na zakupy!pozdrawiam
Lisowianko ! nie robiłam tej masy ale wiem ,że planta to taki specyficzny tłuszcz i trudno zastąpić innym .. margaryna , masło czy smalec ... ni jak do nie sie mają .W odległych czasach proptoplastą palnty była oma , która już znikła z naszego rynku ..Wydaje mi się ,że czeak Ciebie wycieczka do dużego marketu .. :DD
Dziewczyny wiem, że mi pomożecie...mam pytanie czy musi być margaryna Planta, gdyż mieszkam w małej miejscowości i niema jej tu nigdzie w sklepie.
Niesamowite są te wasze cuda, na prawdę. Wiem, że masa cukrowa daje duże możliwości, ale to są wręcz działa sztuki