Nie minęły 24 godziny jak ciacho zostało zrobione i w całości skonsumowane; zguba :) Wersja truskawka+mrożona malina. To będzie mój deser na poranne śniadanie w plenerze, pasuje idealnie.
Kolejny raz pierogi z tego przepisu, nadziane twarogiem /serem/ z cukrem waniliowym, do tego sos ze świeżych truskawek...
Super wygląda to Kongo, a zwłaszcza ten piankowo-truskawkowy zagajnik ! W takim gaju, to jak w raju ! :)
Pyszne ciasto,naprawdę polecam.dziękuję za przepis,pozdrawiam
Tekla ! Cieszę się ,że będziesz stworzyłaś dobre ciacho do niedzielnej kawki . Pozdrawiam :)
Ciasto przepyszne i łatwe w wykonaniu. Ponieważ mnie nie "wychodzą" ciasta biszkoptowe z dodatkiem budyniu (i tak było i tym razem - zrobiło się takie jakieś zakalcowate) zrobiłam spód klasyczny biszkoptowy. Powtórka będzie i to w krótkim czasie bo sezon truskawkowy króciutki.Następnym razem dodam ciut więcej żelatyny do pianki kawowej. Dzięki za przepis.
Chyba wypróbuje!!!
Mniam! :)
Ślinka mi pociekła
Gdybym mogła to babci Władzi przeczytać , jak jej parzycha smakuje innym ale nie zapomnę jej o tym wspomieć ..
Zrobione, skonsumowane-pyszna, lekka i prosta zupka:-) Rzeczywiście parzybroda:-)
No tak, moja babcia też taka gotowała;)) Dzięki za przepis, i opis do niego, szczególnie o koperku i mięsku , poprawił mi humor
Fajnie, że dałaś ten przepis, ja też na rosole bedę gotować. Dzieki MMeguś
no pięknie...moja ulubiona zupka:) tylko że u mnie wersja "bezryżowa", od zawsze nazywana "parzychą"...najlepsza oczywiście z młodej kapusty:)