Placków nie wałkujemy tylko urywamy niewielkie porcje ciasta i wylepiamy nimi tortownicę. Najlepiej użyć dwóch takich samych tortownic o średnicy 26 cm. Szybciej upieką się placki. Śmietana do ciasta ma byc kwaśna, najlepiej 18%. Nie wiem czy wystarczą Ci 2 porcje kremu czekoladowego, bo ja robię dwa różne kremy. A z kremem czekoladowym to będzie zupełnie inne ciasto. Radzę Ci zrobić cały tort wg przepisu. Poznasz jego prawdziwy smak. Placki są suche i miękną od kremu. Pozdrawiam.
Mnóstwo! Ale zaręczam Ci,że szybko znikną. Jeśli chcesz możesz je upiec z połowy składników.
Mnie też bardzo smakowały te małpie ciasteczka. Smażyłam je co prawda na patelni jak racuchy, ale i tak były pyszne.
Bardzo dobre ciacho!!!Polecam,bo naprawdę warte zrobienia.
Oczywiście, proszę bardzo. Przepis bedzie troszkę "na oko" bo nie opracowywałam go jeszcze pod kątem dokładnych ilości, ale to nic trudnego spróbować. Sos ten pasuje do każdej gotowanej w wywarze, gotowanej na parze lub smażonej (tylko w mące, nie w panierce) ryby, najlepiej filetów - polecam pangę, rybę maślaną, dorsza i in. Sos dzięki migdałom uzyskuje bardzo oryginalny smak.
Ryba w sosie winno - migdałowym
Przepis na 4 porcje :
4 filety rybne (przyrzadzone w któryś z powyższych sposobów)
1 mała cebulka, najlepiej szalotka
3 łyżki dobrego masła
1 łyżka mąki pszennej
1 szklanka wina białego, wytrawnego
sól, cukier
2 łyżki płatków migdałowych
Płatki migdałowe upraż na patelni bez tłuszczu, na małym ogniu, na lekko złoty kolor (nie na brązowo, zgorzknieją), często mieszając, odłóż na talerzyk. Cebulkę posiekaj jak najdrobniej. 2 łyżki masła ugnieć z mąką (nazywa się to masło manie).
Trzecią łyżkę masła rozgrzej w małym rondelku, wsyp cebulkę, posól lekko i zeszklij ją, nie rumień. Wlej wino i pół szklanki wody, zagotuj, gotuj 5 min. na średnim ogniu. Dopraw solą i koniecznie cukrem, sporą szczyptą. Zmniejsz płomień, dodawaj po grudce masła utartego z mąką i ubijaj sos trzepaczką lub rózgą. Sos powinien zgęstnieć, ale ma pozostać lekki. Gdyby masła z mąka było za dużo, przerwij jego dodawanie, gdyby było za mało, musisz odrobinę dorobić (jak już napisałam, nie jestem w stanie dokładnie podac ilości, takie masło z mąka zamrażam w wiekszej ilości, do zagęszczania delikatnych sosów). Na samym końcu dodaj uprażone płatki migdałowe, sos zagotuj i zestaw z ognia, polej rybę. Smacznego.
Cieszę się, że torcik się podoba. Ja go wypiekałam w średniej tortownicy (ok.25cm), ale wyszedł wysoki (wysięgał ponad obręcz tortownicy). Jeden kawałek jest duży i barrrrdzo sycący, a mimo to moja rodzinka wsysła go w jedno popołudnie i domagała się jeszcze
, więc chyba oceniają smak pozytywnie
. Serdecznie polecam
Irenko mam nadzieję że przepis nie zniknie zanim go zdążę wydrukowac, bo jak już wcześniej pisałam zabrakło mi już papieru i dopiero muszę kupic, a swoją drogą mogłabyś na chwilę przystopowac i dac chwilkę wytchnienia, masz tak wspaniałe ciasta że nie wiem od czego zacząc, chyba będę musiała piec po kolei wszystkie. Pozdrawiam i dzięki za przepis, który jest już w ulubionych.
O matko! a ile z tego ciasta piernikow wychodzi?
Slicznie dziekuje za przepis. Jest pyszny!!! Dodalam malin na druga warstwe herbatników i na góre. Poprostu rewelacja!
To ciasto jest naprawdę godne polecenia. Ma nie tylko bardzo oryginalny smak ale jest też łatwe do zrobienia. Marchewkę utarłam na średnich oczkach tarki a ciasto piekłam 30 minut w temp. 180 stopni w piekarniku z termoobiegiem. Zamiast soku z ananasa dodałam 1/3 szklanki rozcieńczonego i osłodzonego soku z cytryny. Ponieważ nie miałam serka w kubeczku polewę zrobiłam ze zwykłego twarogu przetartego przez sitko i chociaż nie była całkiem gładka to i tak wszystkim domownikom smakowała. Pozdrawiam.
Dwa budynie 3/4 litra !!!! W poprzedniej wypowiedzi chciałam Ci zasygnalizować < rozmiar> budyniu , a nie przyszło mi do głowy , ze masz wątpliwości co do ilosci budyniów .Do tego 2 szklanki mleka .. Po ugotowaniu przypomina gotową Karpatkę jeśli chodzi o gęstość. .Śmietana 18% - hmmm - nigdy nie zastanawiałam sie nad słodkoscią , po prostu ubijałam to co kupiłam. Mam nadzieję , ze Ci nie namieszałam za mocno... Po prostu trzymaj się przepisu Piki , a wszystko będzie OK .
Dzięki za informcję...czyli 1 budyń 3/4l mleka?? hmm tak zrobie!!! musze tylko poszukac slodkiej 18stki :)
Irenko, zachwyciłam się tym ciastem i chcę je zrobić na święta. Gości będę miała dopiero w drugi dzień świąt i w związku z tym mam pytanie - jak długo można to ciasto przechowywać w lodówce? Czy gdy serek przygotuję w piątek wieczorem, a w sobotę wykonam całość - to ciasto bez problemów wytrzyma do poniedziałku? Czekam na odpowiedź i pozdrawiam.
Pleśniak jest pyszny - polecam!!!!!!!