trzymam :) mam nadzieję , ze nie będzie aż tak tragicznie jak piszesz, a moze podczas pieczenia przykryć ciasto folią aluminiową , zeby rodzynki się nie spiekły za bardzo , ale to nie od razu , tylko po ok 20 min pieczenia pozdrawiam
Moje ciasto właśnie sie piecze w piekarniku. Jestem troche przerażona, bo troche mam przypalone rodzynki (najbardziej te, które sparzyłam wodą-dosypałam też trochę prosto z paczki), a piekę w temp. 150 stopni z termoobiegiem. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo dałam pokrojone pomarańcze w kostkę. Czy sok z pomarańczy nie zepsuje tego ciasta? Czy wyrośnie tak jak powinno? Wkrótce się odezwę i powiem jak wyszło. Trzymajcie kciuki!
Tak w niezbyt małą kostkę i dusić naprawdę niedługo,tak żeby się całkiem nie rozpadły.Powodzenia!
Ta sałatka jest pyszna,ale można dodac do niej odrobinę czosnku i wtedy jest jeszcze lepiej! Oczywiście jesli lubi się czosnek! Polecam!
Amazonka ma rację, Twoje przepisy to prawdziwa kopalnia wiedzy kulinarnej, to od nich zaczęłam swoją wędrówkę po Wielkim Żarciu, a dziś odważyłam sie dodać swój pierwszy przepis.Pozdrawiam!
naprawde polecam!!!
Bardzo smaczna i zarazem prosta surówka równiez polecam ją wszystkim. Pozdrawiam:-)
Ojejku! Ale to ciasto ma dzisiaj wzięcie :)
Łasico-naprawdę fajnie,że tak Ci smakuje i masz rację- jak odstoi swoje jest jeszcze lepsze (chociaż czasem trudno się oprzeć, by nie pożreć go od razu ;))
Amazonko-szkoda,że nie możesz zobaczyć jak się zarumieniłam :) Dziękuję za tyle miłych słów, mam nadzieję,że nie zawiedziesz się korzystając z moich przepisów, czekam na komenciki od Ciebie i... przesyłam Ci WIELGACHNEGO buziaka :*
tak ja smarowałam blaszki masłem lub margaryną :)
Jadłam już rafaello na krakersach i na biszkopcie, ale w takiej wersji jeszcze nie. Przepis wygląda zachęcająco, więc napewno spróbuję je upiec. A tak poza tym to przeglądałam sobie Twoje przepisy i chciałam Ci powiedzieć,że:
1)masz bardzo ciekawe pomysły
2)podoba mi się sposób w jaki podajesz swoje przepisy-wszystko jest dokładnie opisane, z humorem i fajnie się czyta.
Napewno skorzystam z niejednego podanego przez Ciebie przepisu! Pozdrawiam Jamaico :D
Do mas chyba rzeczywiście najlepsze są budynie waniliowe lub smietankowe,bo bardziej neutralne,ale ja tak lubię smak kokosa,że dodałabym go prawie wszędzie! Ale myślę,że to ciasto ze śmietankowym budyniem bedzie też bardzo smaczne .Kruszonka naprawdę rewelacja! Trzeba piec dużą blachę,bo szybko znika,a jak troche postoi, to jest jeszcze lepsze.
Robiłam te ciasteczka w weekend i miały naprawdę duże powodzenie! Polecam ;)
Pozwolę sobie przyłączyć się do dyskusji, bo kiedyś miałam przyjemność jeść identyczną zapiekankę. Podkreślam:przyjemność! Bo wbrew pozorom ziemniaki i makaron w tym daniu wcale się nie gryzą. Dlatego nie uprzedzajcie się do tej zapiekaneczki, bo tak naprawdę jest bardzo dobra! Przy okazji pozdrawiam autorkę :D