A ja uważam, że pomysł świetny...napewno go zastosuję.
Bardzo mi przykro z powodu takiego komentarza. Nie są to może bliny z kawiorem, ale skoro nawet nie wypróbowała Pani przepisu to skąd taka złośliwość. W moim domu nie marnują się resztki, ale zaręczam Pani, że potraw nie wykonuję z pomyj.
Rogale są pyszne! Zrobiłam z różnymi farszami: powidłami, serem, budyniem, masą orzechową i już prawie nic nie zostało:( Dzięk inko za super przepis:)
.....naszlo mnie dzisiaj na cos slodkiego ale szybkiego, no i zrobilam sobie pancakesy, na ogol polewam syropem z butelki, natomiast dzsiaj zrobilam sos, i naprawde bylo bardzo smaczne, zostalo mi sosu, i banany nie sciemnialy, mysle, ze 2 -3 dni moze sos sobie postac w lodowce: oto przepis na moj sos:
1/4 szklanki zwyklego cukru
1 lyzka maki ziemniaczanej
1 1/4 szklanki soku pomaranczowego
2 lyzeczki masla lub margaryny
1 puszka ananasow, drobno pokrojonych, odcedzonych /ok. 20 dkg/
1 sredni banan
W malym rondelku, zmieszac cukier i make ziemniaczana, mieszajac wlac sok pomaranczowy, dokladnie wymieszac. Postawic na ogien i zagotowac, ciagle mieszajac. Gotowac ciagle mieszajac ok. 2 minut, albo do czasu jak uzyska konsystencje jaka chcemy miec. Zdjac z ognia. Dodac maslo lub margaryne i ananasy z piuszki. Do cieplego sosu dodac pokrojony w plasterki banan, wymieszac. Polac placki, mozna podac z innymi owocami. Pozdrawiam i zycze smacznego!!!
Ifasiu, czy po posypaniu kokosem już nie wkłada się ciasta do piekarnika? a jeśli nie, to czy ten kokos przylega i nie odpada potem przy krojeniu?
Nie wiem czemu Ci banany tak bardzo ściemniały. Ja wkładam twarde jeszcze trochę zielonkawe. Może to zależy też od rodzaju bananów. Niemniej jednak bardzo się cieszę, że smakowało:)))
Motyleczku - koniecznie podziel się wrażeniami, mam nadzieję, ze będzie Ci smakowało.
Kolejne Twoje ciasto i kolejny sukces ;) Bardzo smaczne i (co też jest ważne) nie wykłada dużego nakładu pracy. I tylko jeszcze małe pytanko... Jak to zrobiłaś,że banany w środku zupełnie Ci nie ściemniały? Ja moje potraktowałam sokiem z cytryny, a i tak porażka... Oczywiście nie zmniejsza to walorów smakowych, ale jednak na wyglądzie troche się odbija :/ Masz jakąś swoją tajemnicę?
Jestem w głębokim szoku! Dzisiaj na obiad jedliśmy po raz pierwszy czeskie knedliky a właściwie jeden ogromny, puszysty knedel. Przepis jest doskonały i co najważniejsze bardzo prosty w wykonaniu. Gorąco go wszystkim polecam.
oczywiście ,masz rację Jowita ,skoro są różne opakowania budyniu powinno się podawac jakie mają być .Oczywiście budynie na 1/2 l mleka.Przepraszm i pozdrawiam
Bogracz rewelacyjny, robiłam z wieprzowiny (wołowina z jadłospisu została wyeliminowana ze względu na alergię mojego dziecka), dodałam też ogórki kiszone. Smakowało domownikom i gościom, wielkie dzięki za przepis.
pPoprostu niebo w gębie naprawde super przepis mi udało sie kupić wiejska smietanę więc nic sie nie zważyło wyszło idealnie tylko dodałam troszkę świeżej papryki czerwonej i odrobinę natki SUPER
od dłuższego czasu robię pyzy wg. tego przepisu, ale dopiero dzisiaj zorientowałam się że jeszcze nie dałam żadnego komentarza, bardzo przepraszam, bo naprawdę są warte zrobienia są jak to mówią moi synowie "boskie"
sorry ,chyba musze odwiedzic okuliste przeciesz piszesz ze 4 lyzki