Bardzo smaczny barszcz, dziękuję za podzielenie się z nami przepisem, pozdrawiam
magdalena73 zlałam sok na sicie i przefiltrowałam tylko raz , faktycznie jest ten osad . Aromat i smak pycha ,ale za cholere nie chce mi jeszcze dwa razy filtrować.
Próbowałam przez gaziki i filtr beznadziejnie to szło. Stąd moje pytanie czy jeśli będzie ten osad to czy nalewka straci swoje walory smakowe?
Uwielbiam takie kluseczki, jak i każde inne też. Niebawem i takie poczynię.
Dużo tej zupy wychodzi?
Muszę wypróbować. Ciekawie się zapowiada
Czytasz w moich myślach kobieto z tymi czornymi kluskami... w sobotę wykonam :) dzięki za przepis
Co to jest pasta pomidorowa? I czy śledzie mają być wymoczone?
Mmmm, ale mi ochoty zrobiłaś a akurat gotuję Twój barszczyk ukraiński. Takie kluski robiła moja Sp.Mama.....
Zrobiłam drugi raz i dałam tylko trochę oleju zamiast 3/4 szklanki i też jest super :) w poprzedniej wersji która zniknęła już po 2 dniach zalewa wyszła dość gęsta i tłusta bo ze smażonego kurczaka jeszcze trochę tłuszczu przeszło do zalewy, może dlatego. Ale dziękuję za przepis, jest w ulubionych i będę często z niego korzystać bo mięsko jest przepyszne!!
MarSo - robiłam tylko tak jak w przepisie - nie mam więc porównania smaku zalewy bez oleju. Nie odniosłam wrażenia żeby danie ( jako całość ) bylo bardzo tłuste. Powiększ moje zdjęcie pod przepisem - owszem, są oka jak na rosole, ale żeby warstwa oleju to nie.
Nie wiem co Ci doradzic.... jakoś nie pasuje mi tu woda z przecierem i przyprawami. Tu w przepisie jest pół porcji - więc trochę ponad ćwierć szklanki oleju.
A rybę na Święta, bez koncentratu i bez oleju, to robisz tradycyjną rybę w occie. Pozdrawiam !
Zrobiłam szynkę. Bardzo dobra, krucha, a jednocześnie wilgotna. Do marynaty dodałam 1 łyżkę jałowca, zaś do obłożenia papryki wędzonej. Dzięki za udostępnienie przepisu.
Ciastka niezjadliwe. Za duza ilosc maki do masla i ciasto wyszlo twarde, tak jak i same ciasteczka po upieczeniu.
Nie ma to,jak sączyć powoli gorącą korzenną herbatkę w zimny listopadowy wieczór, delikatnie wzbogaconą ''prądem'' zwłaszcza wtedy,gdy w gardle drapie.