Oj tam ..... jaka dobra gospodyni ? ale ta "ekonomia " cały czas po rosole u mnie trwa - przedwczoraj rosół z indyka, dzisiaj indyk w sosie koperkowym - następnym razem może barszcz ....? i tak średnio co 2 tygodnie
Robię po raz n-ty.Wszyscy go w domu uwielbiają.Dawno temu zmniejszyłam ilość cukru.Zastanawia mnie tylko jeden fakt a mianowicie spód.Zawsze wychodzi taki mokry, mażący się...czy to prawidłowo?
To jest po prostu pyszne
To po prostu ekonomia dobrej gospodyni
Z wielką przyjemnością wracam do tego jabłecznika .. Serio przez dwa lata nikt nie upiekł ... ? Polecam - rozpływa się w ustach)))
Właśnie podobny ostatnio piekłam i ostatni kąsek został zjedzony. U mnie to "Jabłecznik ucierany mikserem" wg Dorocik.
Zrobiłam dziś na obiad, faktycznie danie proste i pyszne :)
Witam,dzisiaj znowu robię,tylko z podwójnej porcji,są bardzo dobre,do tego barszczyk czerwony,pycha
Cieszę się że gyros znajduje kolejnych smakoszy. Sama też muszę zrobic bo dawno nie jedliśmy
Nie mam najmniejszej wątpliwości, że ogoórki małosolne Dorotki są bardzo dobre - ja od lat jesień, zima, wiosna też kwaszę "węże" i małosolnych expressowych nie upragnę, jednak zawsze posiadam zapas suszu do kwaszenia ( kosztuje grosze i termin ważności 2 lata ) a moim skromnym zdaniem, posiadają trochę większe "bogactwo smaku " - i ten plus, że ogórkowa bardzo smaczna.
Zrobilam te muffiny i sa naprawde smaczne. W smaku co prawda nie przypominają polskich pączków, ale za to angielskie jak najbardziej
:)
Troche pracochlonna, ale bardzo dobra i bardzo syta :)
Margarynę dodajemy do zoltek i cukru i razem ucieramy.
Przepraszam, dawno tu nie zagladalam. Przepis poprawiam.
Takie proste, a jak pysznie smakują i do tego jeszcze zapach wspomnienia letnich ogórków nam fundują...