Megi-gratuluję dystansu. Wspaniała riposta. W dobie wrześniowo panoszącej się śliwki dodaję KARDACZE do ulubionych. Jutro premiera odezwę się tuz po :) pozdrawiam
Oczywiście, że wiedziałem o tej średniowiecznej broni. Wiem również, że użyłaś w tytule przenośni ale pewnie gdybyś napisała "kartacze" w cudzysłowie to nie byłoby tej (ciekawej zresztą) dyskusji.
Kartacz – historyczny pocisk artyleryjski składający się z lekkiej obudowy wypełnionej kulistymi lotkami (ołowianymi pociskami muszkietowymi lub karabinowymi o niewielkiej średnicy) oraz drewnianego sabotu, pełniącego rolę przybitki, który chronił kule ołowiane przed nadtopieniem przez ładunek miotający
Bardzo mi przykro ale ja od dawna wiedziałam ,że kartacz to nie tylko potrawa z ziemniaka .Czekam na opinie ... historyka wojskowego
. I ten ziemniaczany kartacz i ten mój drożdżowo - śliwkowy swoją nazwę wywodzi o ... starodawnego pocisku . !
Pokój temu przepisowi ! ![]()
Kartacz, także cepeliny (biał. Цэпеліны) – potrawa regionalna bardzo popularna w północno-wschodniej Polsce. Jest to elipsowaty albo kulisty produkt regionalny składający się wewnątrz z przyprawionego mięsa mielonego (np. czosnkiem), a na zewnątrz z masy ziemniaczanej lub mączno-ziemniaczanej. Zamiast mięsa spotyka się również inne wypełnienia, takie jak np. grzyby lub kapusta kiszona, a nawet ser.
Potrawę najczęściej można spotkać na stołach w domach Suwalszczyzny i Podlasia oraz w barach letnich kurortów, takich jak np. Augustów.
Odpowiednikiem kartacza na Litwie są cepeliny (także nazywane didžkukuliai).
Czyli jak z powyższego wynika, to Twój przepis przedstawia bułeczki a nie kartacze.
Pantera wyszła pyszna, ta masa "sernikopodobna" taka puszysta, super. Mniam.
U mnie z modyfikacjami, bo dom nie był w pełni zaopatrzony: 500 g ricotty, 400 gram serka homo i 2 budynie karmelowe, reszta bez zmian.
Jeśli ktoś ma blachę 20 x 36 jak ja, powinien zmniejszyć składniki na ciasto o 1/3 - 1/4, reszty nie zmieniać. Nadmiar ciasta wykorzystałam na sklecenie szarlotki z kruszonką :)
Mniammm...ale pysznie wyglądają!
Zresztą, nazywaj jak chcesz, dla mnie kartacz to klucha ziemniaczana z mięsem:)
Mamo - Różyczki ! Dopisałam w prologu to co miałam na myśli nadając taką nazwę :))
Kartacze? bardzo apetyczne,ale to nie są kartacze:)
Droga Megi65. Ciasto upieczone i powiem krotko :REWELACJA
Ano wlasnie nigdy nie wiem jak mam ten piekarnik nastawic tym bardxiej ze mam nowy i dopiero 3 ciasto w nim upieklam. Jutro zdam relacje co moje kupki smakowe powiedza;) Bo moje nozdrza sa jak najbardxiej na TAK;)
Misiu . .. pamiętasz jak masz nastawiane termoo na 170 C to w piekarniku masz 190 C ..A ciasto z owocem lepiej kroić jak całkowicie ostygnie a sok nie wypłynie z owocu ... No cóż smacznego na .. jutro
.
Temperature zmniejszylam na 170 i tez pieklam z termoobiegiem. Zastanawiam sie czy upieczone jest. chcialam teraz wyjac z blachy ale chyba za wczesnie bo sok mi zaczol wyplywac i dalam spokoj . wyjme jutro a taka ochote mialam na ta panterke dzis;)
misiu ... dobra przyznam się .. :)) Generalnie nie spiekam ciast ale w tym wypadku zapomniałam do środka masy serowej dodać budyń .. no i w desperacji ... posypałam na wierzchu . No i mam jasne plamy , cętki ..
. Jeżeli zbyt mocno przypieka to pergaminem przykryj wierzch ciasta albo zmniejsz temp. Ja zawsze korzystam z termoobiegu .
Megi jak ty to zrobilas ze twoj wierzch jest taki jasniutki? Ja wlasnie moje wyjelam z piekarnika po godzinie i niestety ale troszke mi sie chyba przypieklo:(