gabigold .. bardzo , bardzo mi miło ,że smakuje :)) a swoja drogą myślę , że przez takie przepychanki - szturchanki zwróciłaś uwage na to ciasto
. Tiaa aromat taki daje śmietana . Smacznego ))
Właśnie się studzi upieczone kolejny raz, tym razem ze śliwkami:)mm ,nie macie pojęcia jaki boski zapach się unosi:)
Ciasto wyrosło pięknie, ekspresowo się robi i jest naprawdę smaczne
ayumi88 ! Mam nadzieję ,że noc prześpisz spokojnie i ... ciasto pozostanie na jutro
. Dziekuje za miły komentarz .
Będę się w nocy zakradać do kuchni,żeby je podjadać :))!Przepyszne!
gabigold ! Dziękuje za miłe słowa ..)) Smacznego i do ...następnego ))
Przepraszam, miało być w opiniach:)
Oto i moje dzieło:) rodzinka juz zachwycona a pachniało w całym domu w czasie pieczenia :)dziękuję za przepis,jutro powtórka.
gabigold .. ! Dzielna dziewczynka z Ciebie ,że po tak zażartej dyspucie decydujesz się na moje ciacho .. o smietankę jaką i skąd już nie pytam
. Poinfirmuj nas o efektach swojej pracy cukierniczej . Pozdrawiam
Właśnie się piecze ,ciekawa jestem efektu
Cała ta dyskusja, w niektórych monetach żartobliwa, a w wielu momentach nieprzyjemna, jest efektem dwuznaczności interpretacyjnej tytułu przepisu. Potem poleciało już lawinowo, i chyba niestety wyłącznie dlatego, że nie wszyscy skłonni byli do kompromisów, lecz raczej do ataków. Wyłazi nasza polska wredna natura oj wyłazi... a szkoda. Bo przepis na ciasto bardzo fajny, zdjęcia apetyczne, a i autorka zdaje się skłonna do ugody, o ile za bardzo pod nią dołków nie kopać.
Dla poprawienia grupowego zdrowia czytających, proponuję zakopać topór wojenny wraz z workiem "swoich racji, innych racji i wszelkich innych racji i nieracji" - mimo, że we wstępie do przepisu jak byk stoi, że śmietanka może być jakakolwiek byle dobra i słodka, a tylko sama receptra pochodzi z Odessy, może jednak sprawę rozwiąże zmiana tytułu na "Owocowe z Odessy na śmietance" - na śmietance właśnie, bo słodka jest zawsze śmietanka, a śmietana zawsze ukwaszona :)
I tak z uśmiechem kończę te swoje nudne wywody, licząc na ogólne zrozumienie. Pozdrowienia :)
Dzanina mój wpis na poprzedniej stronie powstał już po usunięciu przepisu o godz. 11.22 i jest odpowiedzią na Wasze złośliwości i czepialstwo . Widzę , że dalej nic nie zrozumiałaś .
dorotask
"Przepis Mariolki" świetnie brzmi ale, niestety, nie był to przepis. To były jakieś zdjątka, zapewne z ściągnięte z netu.
Jesli chodzi o przyczepianie to pisałaś o sobie? Bo jakoś wcześniej nie zauważyłam uwag do przepisu i jego tytułu. Każdy go załapał oprócz ciebie. Może cofnij się na poprzednią stronę, jeśli nie pamiętasz. Więc, tak - jak się chce, to do wszystkiego można się przyczepić. Nawet do nazwy ciasta.
Wyluzowałam i nie muszę być kumata, ucinam dyskusję bez sensu i pozdrawiam.
Irenka62,zdecydowanie nie kumasz
ale to już Twój problem i nie będę nawet próbowała wyprowadżać Cię z błędu.. wyluzuj...