Dodałam do ulubionych - nieczęsto to robię, ale ciasto pod pierzynką zapowiada się przesuper!
Tymczasem weszłam w edycję i pokopiowałam Ci treść przepisu, odzyskując ją z historii edycji :)
ps. przekopałam archiwum PW od początku stycznia i niestety nie ma tam żadnej wiadomości :(
mariotereso - torcik wspaniały! Sprawdź, bardzo proszę, czy nie ustawiłaś sobie nieświadomie w przeglądarce opcji translatora, może zrobiłaś to niecelowo i teraz dziwisz się, skąd inny niż polski język. Rozumiem, że ten problem występuje tylko na Twoim domowym komputerze? Bo po naszej stronie wszystko wygląda ok i wskazuje na problem z ustawieniami przeglądarki.
Po pierwsze popróbuj, jak to jest na innych komputerach - z pracy, od koleżanki itp.
Po drugie sprawdź, jak sprawa wygląda w innych przeglądarkach.
Po trzecie pogrzeb w opcjach przeglądarki, a jeśli nie jesteś zbyt techniczna, spróbuj poprosić porządnego informatyka, albo lepiej skonsultuj z dwoma (u mnie w pracy mamy dwóch informatyków, z czego tylko jeden umie w większości spraw pomóc, a drugi najczęściej rozkłada ręce - skądinąd przesympatyczny i kulturalny człowiek, ale informatyk z niego jak z koziej dupy trąba :D)
pozdrowienia serdeczne - trzymam kciuki, żeby się naprawiło, bo uwielbiam Twoje przepisy!
Zrobiłabym je na Wielkanoc i się zastanawiam czym można by zastąpić przyprawę piernikową ? Macie jakieś pomysły ?
Piękne :)
zapomniałam dodać, że ja bakłażana obsmażam na patelni grillowej. Plastry bakłażana smaruję wcześniej bardzo delikatnie olejem (pędzelkiem) a patelnię już bez tłuszczu uzywam
Bardzo ciekawe połączenie ,,ciastowe" i wygląda smakowicie!
Cieszę się, że smakowało:) A przy okazji przypomniałaś mi o przepisie i dzisiejszą kolację mam z głowy:) Pozdrawiam.
Zgadzam się z Tobą:) Nie sądziłam, że połączenie bakłażana z czosnkiem i orzechami, niesie za sobą tak korzystne i miłe dla podniebienia doznania:)
Pasta bardzo smaczna.Właśnie wcinamy na wczesno poranne piątkowe śniadanie.Córka nawet bierze sobie na kanapkę do szkoły.Dziękuję za szybki i smaczny przepis.
Oooo przepraszam staję w bronie jagerbom ... piłam taki drink ale nie w formie ''u-bota'' i jest niczego sobie, nie ''sponiewierałam mnie'.
Dla mnie u-boot to tylko jedna wersja którą lubię :zimna vódeczka, wlany na dno cienki strumieniem soku malinowego i parę kropel na wierzch sosu tabasco ...Siuup i u-boot idzie na dno
.
Salatka miodzio...bardzo nam smakowala. Beda powtorki, bo warto. Dziekuje za przepis.
Nowa wersja U-bota. Kiedyś wódkę wrzucało się do piwa...postęp panie, postęp...A na pewno sposób na zaliczenie "zgonu" (a o to dzisiaj chyba chodzi) bardzo małym kosztem...pół redbula i kieliszek wódki...
Bułka tarta wymieszana z ryżem? Ciut za dużo dla mnie. Już prędzej dałabym rozgotowany bardziej ryż. Na półtwardo dużo wolniej chłonie wilgoć.
Mimo, że początkowo masa była luźna, na sam koniec może i pulpety gotowane by wyszły - ale ja już przygotowałam wszystko do piekarnika. No i pieczone w piekarniku pod przykryciem - wyszło jak gotowane - no i ryzyko, że się rozpadnie w trakcie (moje dotychczasowe pulpety zawsze się rozpadały w gotowaniu - a mimo to postanowiłam spróbować z Twoim przepisem) praktycznie zerowe. No i samo się robi. Nam bardzo smakowało, Chyba nawet bardziej niż zwykłe mielońce.
Ten drink to klasyk, a poza tym to dlaczego? Że niby sam alkohol jest zdrowy i pożywny, tak? Aż ze zdziwienia znalazłam artykuł i nie ma żadnej synergii pomiędzy składnikami energy drinków (nawet kofeiną) i alkoholem. W dodatku jest to wyjście lepsze od kawy, bo dostarcza się organizmowi elektrolity, witaminy, cukier, wszystko w łatwo przysfajalnej formie.