Ta masa z wafelkami jest ciekawa ...dałam do ulubionych , może się skuszę :)
Robię drugi raz z tego przepisu i cała rodzinka zachwycona!! U mnie bez rodzynek i alkoholu ze względu na dzieci. Przepis oczywiście w ulubionych. :) Pzdr i dziękuję.
Przed zapiekaniem :) "Wzbogaciłam" o pieczarki, podgotowane kartofelki z ziołami prowansalskimi, czosnek. Sos to jogurt naturalny, majonez i sos serowy KNORR. Pachnąca pycha :)
Ładnie wyrosła, jest pulchna i lekko wilgotna. Co prawda ani ja ani pozostali, którzy ją jedli nie wyczuwali w niej ajerkoniaku, niemniej jednak smakowo /z polewą czekoladową/ odebrana została pozytywnie.
Oto moja, - pierwsza w życiu róża z czekolady plastycznej i prawdopodobnie nie prędko sięgnę po marcepan. Zrobiłam z połowy porcji - 100 gramowa tabliczka deserowej i stołowa łyżka miodu, co wystarczy na 3 duze - 10 cm. średnicy róże. Obok na foto - próba odcisku serwetki papierowej, moze być ciekawie na pokrycie wierzchu tortu. Dziękuję za pomysł i pozdrawiam pięknie !
Lubię jarmuż i go uprawiam.Co do zdjęcia wolałabym widzieć zdjęcie potrawy.
Bardzo piękne te wasze ciacha, nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę, że ciasta wam smakują, u mnie pojawi się na Wielkanoc, piękna ozdoba stołu swiątecznego. Pozdrawiam serdecznie
również upiekłam...tarta przepyszna...robię ją często, a każdy jest nią zachwycony :). Polecam, gdyż nie dość że smaczna to jeszcze nie wymaga dużego nakładu pracy.
Sałatka dobra ...dla nas trochę za delikatna ...dodałam nieco czosnku i było ok !...
Rewelacja! Smakowała nawet konserwatywnemu jedzeniowo Najlepszemu. Posypałam startym serem i prażoną cebulką, a jako dodatek były zapieczone kawałki bagietki, posmarowane masłem i posypane czosnkiem. Wchodzi na stałe do naszego jadłospisu. Dzięki- Iza
Hihi :)
Genialna i wspaniała masa.Robiłam z białej czekolady dodałam trochę zielonego barwnika. Z żadnej masy tak dobrze mi się nie robiło(listki , kwiatki ,kokarda ) a poza tym nie za słodka w smaku idealna. Polecam w 100%
Ciasto zrobilo furore.Smietane ubilam z biala czekolada i dodalam pistacje.Nasaczylam woda z cytryna, cukrem i amareto,pycha!
sporo osób do obdarowania. a ponieważ lubię utrudniać sobie życie to zamiast tak jak to opisałaś łatwo i przyjemnie wykorzystać ładne doniczki zdecydowała się na wydmuszki.
To utrudnianie sobie życia kiedyś mnie w końcu zgubi ;) bądź też ktoś mnie w pracy w końcu zamorduje (bo na pracę też to się przekłada i w taką dłubaninę całą resztę angażuję)
O kurczę, ale żeś tego nazbierała. Rzeczywiście dla cierpliwych :) Ja po prostu wyjęłam białe doniczki, które służyły do dekoracji bożonarodzeniowych, wpakowałam do nich doniczkę z szafirkami, upchałam w szczeliny mchu, do każdej doniczki władowałam a to małe jajko ceramiczne, a to drewnianego zajączka, a to puchatego kurczaczka. Na koniec obwiązałam materiałową zieloną lub żółtą lamówką i cześć :D