Zrobie dzisiaj ! :) Pochwalę się jakie wyszło :-)
Renatko, ja piekę pasztet wcześniej i mrożę:)Jak to robię, opisałam w wątku świątecznym.
Ja też będę suszyć plastry pomarańczy, ale w tym roku trafią na choinkę :)
Stroiki rzeczywiście w ciepłych mieszkaniach szybko tracą wilgoć, gałązki stają się z każdym dniem sztywniejsze, ale mam nadzieję, że te zrobione w ostatnich dniach listopada do Bożego Narodzenia dotrwają, a potem ich rolę przejmie choinka :)
Ślinka cieknie podczas czytania:). Teklo ogórek sałatkowy to ten szklarniowy długi, świeży ma się rozumieć:)
A gdyby tak wykorzystać swoje upieczone pierniczki? skoro są problemy z zakupem u niektórych?
bc - wydaje mi się, że katarzynki w czekoladzie też powinny sie sprawzić w tym cieście;)
Pyszne, nie przetrwały do Świąt. Ddzisiaj piekę powtórnie, tym razem schowam je lepiej przed domownikami.
pyszna zupka! Kojarzy mi się z dzieciństwem, mama na szybkiego czasem ją robiła.
P.S.U mnie w domu mówiliśmy na nią ,, kuroniówka" oczywiście wersja tylko z parówką bez mięska
ja tez jestem wlasciwie ciekawa co z tym bialkiem.
Ja kupiłam w Piotrze i Pawle ,chyba po 2.70 za opakowanie .A tak to z reguły też miałam problem z kupnem.Ale warto poszukać,bo ciasto na prawdę jest pyszne.Wczoraj podałam znów na imieniny męża i znikało jak kamfora.Polecam!
Smakowe:) Świetny pomysł na pastę. Pewnie jeszcze wiele razy skorzystam z przepisu
domia...piękne są Twoje bułeczki i miło mi że Wam smakują .Pozdrawiam serdecznie
Miło mi niezmiernie;)
Plagiat, a może coś własnego, albo znacząco zmodernizowanego? Oj nieładnie!