Wspaniały...
Pierwszy raz w życiu robiłam gołąbki, bardzo spodobał mi się Twój przepis i postanowiłam zaryzykować.Przepyszne, nigdy nie jadłam tak dobrych, nawet mojej mamy nie są takie dobre.
Mój mąż zajadał się, że aż miło. Zmieniłam ciut skład sosu, ponieważ mam własnej roboty przeciery pomidorowe, zrobiłam sos z nich oraz koncentratu pomidorowego, pychotka.
Tradycyjne gołąbki nigdy nie zagoszczą u nas w domu, zostaję przy Twoim przepisie.
Dziękuję![]()
Bardzo dziękuję za pomoc i za fotki - wszystkim. :)
Ha, właśnie czekoladowy lukier trzyma się doskonale, wielogodzinne testy zostały przeprowadzone - piernikowy lampion dzięki temu, że jest bez dachu nie nagrzewa się prawie wcale i konsystencja lukru niezmiennie jest stała :) Równolegle do testów ustawiłam domek klejony na czekoladę (bo skoro bez dachu, to może zaryzykować i nie popłynie), ale czekolada oczywiście nie przetrwała.
Wniosek jest jeden - lampiony kleimy na lukier, czekoladowy lub zwykły, z barwnikami lub bez :)
pozdrawiam wszystkich "dłubiących" z niespokojnymi głowami, po których wciąż wędrują pomysły
Bardzo ciekawa propozycja :) Czy lukier się nie stopi od ciepła świeczki?
Dzięki wielkie, ogromne tobie, Izabelo i reszcie dziewczyn za pomoc! :)
kremu starcza na przelożenie i dekoracje tortu o średnicy 22cm, myslę że i na 24 by starczyło.
A w jakiej blaszce Pani piekła,chodzi mi o wymiary???
Ja bym jeszcze chciała, żeby to było tak, że poczytam i już mi ta marchewka urośnie :))))))))))))))
Wkn, jeśli masz już plaskatą śnieżynkę, to wystarczy zrobić drugą taką samą, połączyć je ze sobą i już będzie bombeczka :) Tylko w małych bombkach bardzo ciężko jest napompować balonik. Najlepiej zrobić taką ok 10cm średnicy.
Beato, anioł na pewno będzie się opiekował małą Majką, jest bardzo ładny.
Pusio, bardzo proszę o przesłanie na pw maila to prześlę Ci wzór dziś wieczorem.
piękna ta bąbeczka i jeśli można prosić o przesłanie wzorów to bardzo proszę
Ewa , ja swoje prace robiłam bez wzoru , tak " z głowy:, ale poproszę o wzór.