tak robimy jak ptysie; tyle że babeczki po upieczeniu sa bardzo mięciutkie ;) a przekroju takie kiepskie mam
Pewnie zjadła zanim zdążyła cokolwiek cyknąć :D Nie ma wyjścia, trzeba piec i samemu się przekonać, jak wyglądają w środku ;)
Ciekawe.......ciasto się robi jak na karpatkę czy też ptysie.....? Szkoda, że nie dałaś zdjęcia przekroju babeczki......
Nigdy nie jadłam sorgo - gdzie je kupujesz?
Bo na to danie trzeba amatora. Mój kuzyn jest fanem pierogów z samymi ziemniaki - rzecz dla mnie kompletnie nie do przełknięcia, bez której obyć się nie umiał w żadną Wigilię :) Co osoba to gust :)
Tutaj oprócz ziemniaków jest cebula i wędlina - a to już w porównaniu z ascezą kuzynową rozpusta, hihi :) Myślę też, że sporo zależy od gatunku ziemniaków, rodzaju ciasta pierogowego oraz sposobu zeszklenia cebuli, a także ilości i jakości boczku. Wiecie jak to jest, niby jeden przepis, a efekt końcowy gotowania może być różny :)
Mojej rodzinie średnio smakowały. Raczej nie pokuszę się o powtórkę.
Cieszę się! Pozdrawiam Cię Dżanina Fonda :-)
W przepisie ewidentnie brakowało w składnikach białek - uzupełniłam.
Mojej rodzinie średnio smakowało. Może poprostu nie jesteśmy przyzwyczajeni do takich smaków.
Z czego ma być ubita piana? Zazwyczaj ubijam do gofrów pianę z białek, ale w tym przepisie są tylko żółtka. Czy kwaśne mleko może być zastąpione maślanką albo kefirem?
Niektóre psiory mają więcej szczęścia niż rozumu :)
Co do Stefana nic nie jest pewne. Akceptujemy go takim, jaki jest, ba, nawet kochamy. :)
Bardzo dobre ciacho. Moje wyszło dosyć niskie, stąd moje pytanie, na jaką wielkość blachy jest ten przepis?
Jesteś pewna, że Stefan jest psem, a nie kosmitą?