Faworki są takie jak powinny być : kruchutkie , z pęcherzykami powietrza i bardzo delikatne. Znikają nie wiadomo kiedy
, a to
dla nich najlepsza cenzurka. Pozdrawiam. :))
A mi wyszedł biały pasek, ale tez nie wiem dlaczego:))))) Basiu19 ja wałkuję ciasto, wycinam krązki szklanką i nadziewam pączki po usmażeniu takim specjalnym narzędziem, ze specjalna końcówką.
Kolejne pyszne i szybkie danie.Dodałam ogórka kiszonego i przyprawiłam curry.Wyszedł wspaniały sosik, który bardzo gorąco polecam wszystkim lubiącym dania szybkie i smaczne.Dzięki sabia za pyszny przepis!!!!
Dziewczyny jak wy to robicie, że wam się pączki nie rozklejają?
A oto moje pączusie dziękuję autorce za tak świetny przepis w smaku pyszne bardzo miękkie i nie nasiąkły tłuszczem ,jedynie nie wyszedł mi biały pasek nie wiem dlaczego.Może ktoś zna na to radę?.
Jadłam takie ciacho z jabłkami, tylko galaretki były limonkowe, a na wierzchu krem budyniowy... pyszne... :) Polecam.
Ryz bardzo dobry. Dodalam tylko jeszcze troche przyprawy curry. Polecam.
Pyszne, puchate, paczkowe....mmmm...mniam, mniam. Dzieki za fajny przepis. Pozdroo... no to jem dalej.
Robilam dzisiaj na obiad, pycha!
Bardzo dobre danie,dzisiaj zrobiłam na obiad,wszystkim smakowało.
Ja też smażyłam dzisiaj.Wyszły pyszne, mięciutkie i delikatne :)
niestety ale to nie mój smak :( kazdemu w domu niesmakowało - na szczescie zrobilam mała porcje i nie było duzo strat :)
Mirku mięsa do gołąbków nie smaży się wcześniej. Ja próbuję niewielką ilość, właściwie to bardziej oblizuję palce, i smak wyczuwam. Nie ma co się obrzydzać, przecież tatara też jemy z surowego mięsa;)))) Pozdrawiam
Ryż mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Naprawdę prawdziwe włoskie risotto, nie potrzeba sosu gdyż sam ryż jest poezją...
Te faworki powinny nazywać się BOSKIE FAWORKI!!!! Super delikane i kruchutkie. Aż żałuję, że właśnie je zrobiłam z połowy porcji. Nic się nie paliło, wyszły pięknie słomkowe i szybko się piekły. Ciasto jednak faktycznie trzeba rozwałkować baaardzo cienko bo te są najlepsze. Wpadła mama żeby mi pomóc i stwierdziła, że faworki robi się grubsze, zwłaszcza że są bez proszku czy drożdży i zrobiła mi, na szczęście tylko dwie malutkie porcje. Ta moja mama oczywiście racji nie miała a te które ja robiłam są najlepszymi faworkami jakie kiedykolwiek w życiu jadłam. Te grubsze nie są kruche. Nastepnym razem-faworki z podwójnej porcji :). Pozdrawiamy :))).