Wczora upiekłam pasztet z królika według Twojego przepisu. Po prostu super. Pałaszowaliśmy go jeszcze na ciepło. A swoją drogą to nie wiedziałam, że pasztet można tak łatwo wykonać. Mąż powiedział, że nie chce więcej widzieć sklepowych pasztetów w domu.
Skóra może nadać smak goryczki ...Potrawkę zrobię w sobotę. A może dzisiaj...? Ciągle nie wiem, czy solisz kurczaka.
ja sproboje ze skora... i jak smakowala potrawka? :D
Właśnie się piecze. Zapach cudo
Później napiszę o wrażeniach smakowych, bo muszę lecieć do pracy.
Kupiłm oryginalne spekacku w Czechach i zrobiłam zgodnie z ich przepisem.Za kilka dni napiszę jak smakowały.
Oczywiście, że można dodać grzybki. Ja ograniczam się jednak tylko do kostek grzybowych, tak mi lepiej smakuje. Pozdrawiam wszystkich miłośników pasztetu.
hej Wykopalsko masz racje ja tez bardzo lubie ta zapiekanke. Prosta ,maczna i w sumie niedroga. Czasem, jak mam, dodaje do warstwy cebulowej skwarki z boczku lub cienutkie plasterki bekonu, boczku, lub surowej szynki. "Po Twojemu" tez czasem robie -skraca to czas pieczenia calosci i jest rownie pyszne. Pozdrawiam serdecznie!
dziękuję wam bardzo za rady, będzie w lodówce, za 5 tygodni zamelduję co wyszlo, serdecznie was wszystkich pozdrawiam
Ja daję surowe, bo szybciej się robi, ale nic chyba nie stoi na przeszkodzie, by mięso poddusić (moja mama dusiła). Właściwie ta rolada to taki wielki gołąb, tylko bardziej ozdobny. Cieszę się, że smakuje.
Robię podobnie, tylko najpierw gotuję talarki w śmietanie i mleku. Polecam. Pycha.
Znalazlam w necie, ze ktos trzyma to surowe ciasto na "parterze" lodowki, robi go co roku i mu wychodzi.
piwnice ogrzewane w bloku?? u mnie w piwnicy od ziemi ciągnie przyjemny chłód - więc ciasto ma idealne miejsce. Kasiu jeśli nie masz innego wyjścia - pozostaje najniższa półka w lodówce - możesz nawet zawinąć ciasto w koc, jak sugerowała wcześniej Smakosia ;)
Jakie piękne, kolorowe motylki przyleciały!!!
atunia78 przykro mi , że krem Ci nie wyszedł. Myślę, że serek był za ciepły i rozpuścił masło.Albo, przesadziłaś z sokiem z cytryn który rozrzedził krem.
raksa Biszkopt wychodzi wysoki i puszysty.Spokojnie na trzy blaty przekroisz, ja zawsze piekę go dzień wcześniej.
Pozdrawiam !!!
a można by to zrobić z mussli??zamiast składników 1-4 w przepisie??
Najbardziej z tego przepisu podoba mi się " wypić piwko" i "nie zmywać osobiście"
Resztę znam w wersji piekarnikowej, z tym, że ja formuję mieszki i obwiązuję nitką z pora i wtedy piekę w piekarniku, znikają momentalnie na imprezkach.