ja robię zawsze ze śląskich,lub pierogi z owocami- to opcja druga
Ja jem Mozzarelle zawsze tak : na talerzu mozzarella pokrojona podlana oliwa z oliwek oczywiscie najlepszej jakosci (bez oliwy smaku mozzarelli sie nie wydobedzie ) :) na niej plastry pomidorow posypane swieza bazylia popieprzone i odrobinke posolone a wszystko spryskane Aceto Balsamico di Modena (czyt. ocet balsamiczny) :))
nie popsuja sie nie pasteryzowane?
a ze śliwkami też robicie śląskie???bo ja kopytkowe ciasto...
Psss.....pssss
hiehie kusicielko:))
No i jest swietnie! No to pora na sliweczki
dziekuje ilka :*:* mam nadzieje, ze goscie w sobote beda zadowloeni :] :] no to biore sie do roboty :) pozdrawiam:) napisze pozniej jak mi to wszytsko wyszlo :)
dzięki za odpowiedż,pozdrawiam
własnie takich przepisów mi potrzeba, prostych i smacznych. Sama dopiero rozpoczełam podróz z gotowaniem i taka własnie strona jest mi bardzo pomocna.
PYSZNE mniam mniam...... Uwielbiam kalafiorek ;-))
illogical- na pewno nie zaszkodzi. Ja bardzo często tak robię, że biszkopt piekę w piątek wieczorem a resztę robię w sobotę. Pamiętaj tylko o tym żeby biszkopt przykryć (jak wystygnie) żeby Ci za bardzo nie wysechł.
oki :D Dzieki Basiu za uwagi na temat czekolady jeszcze raz pozdrawiam i dziekuje
mam takie pytanie: czy moglabym robic tego placka na raty? czyli: dzisiaj upiec biszkopt a jutro reszte... tak w ogole impreze szykuje na sobotnie popoludnie... i tak zastanawiam sie czy taki podzial pracy nie zaszkodzi fantazji i czy do soboty bedzie taka jaka ma byc :):P