Ten przepis długo wyleżał się w "ulubionych", aż w końcu w sobotę upiekłam to ciasto i z czystym sumieniem mogę je polecić. W trakcie zagniatania ciasta w pewnym momencie zwątpiłam, że mi się to uda, bo mi się rozsypywało, ale na szczęście oparłam się pokusie dodania większej ilości margaryny i żółtek, bo po chwili (trochę dłuższej od czasu, który mi zazwyczaj zajmuje zagniecenie kruchego ciasta) wszystko się pięknie połączyło. Kolejna wątpliwość pojawiła się przy masie śmietanowej (że tak w ogóle bez cukru), ale po sukcesie z ciastem postanowiłam zaryzykować ;-) No i efekt końcowy naprawdę godny polecenia. Upieczone w sobotę wieczorem, do poniedziałku nie został po nim ślad.
Myślałam że mi więcej tego sosu wyjdzie bo aż raptem tylko 2 słoiczki,jak na razie bbbbbbbbbbbbbardzo pikantny
.Wyszedł mi troche wodnisty ale to wina pomidorów bo miały dużą zawartość wody w sobie.Pozdrawiam
Sos jest świetny.Mąż dodaje do niego jeszcze troszkę keczupu i jak to on mówi "niebo w gębie".Trochę mi wodnisty wyszedł ale to wina pomidorów bardzo duzy miały w sobie wody,ale nie ma co sie martwić bo w słoikach już gęstnieje.Pozdrawiam
http://www.practic.com.pl/pieczenie.html, tutaj tez, z tymze taniej jakies 3 zl z groszami za 10 szt, ale minimalnie mozna zakupic 20szt. Trzeba kontaktowac sie mejlowo badz tel. Pozdrawiam
Troche drozej anizeli Kaski, ale sa http://www.allegro.pl/item122031156_foremki_do_ciastek_rozne_rodzaje_zobacz_.html
Ja też często orzechy zamiast mielić to ścierałam na tarce, ale w tym przepisie to muszą być chyba zmielone, bo zaparza się mlekiem i powstanie pewnie taka papka, ale nie jestem pewna. A odnośnie foremek to jest u mnie taki dobrze zaopatrzony sklep gdzie kupowałam foremki do rurek to może będą i do orzeszków, to kupię, bo ja też nie mam.
A ja poproszę Was dziewczynki-jeśli któraś z Was ma możliwośc kupienia tych foremek (w miarę tanio tak jak Kasia;)i przesłania-ja oczywiście zwrócę za zakup i za koszty przesyłki;)))Tutaj w żadnym sklepie jeszcze się nie natknęłam na ,,orzeszkowe foremki'';(
-a chętnie bym pojadła tych ciasteczek...
Wiolu, robiłam orzechy (wprawdzie z ciut innego przepisu) i orzechy włoskie i laskowe do nich tylko posiekałam. Smakowało swietnie, nawet fajnie było trafić na grubszy kawałek.
Dzięki Sweetya, nawet nie wiedziałam że są takie młynki, tylko troche drogie, najpierw rozejrzę się u siebie w sklepach z art gosp. domowego.
Sałtka jeśt świetna, jadłam ją w troszkę innej wersji - zamiast pomidoró kukurydza, a zamiast cebuli por.... rewelka:)
Wiolu-zajrzyj na tę stronkę-tam jest maszynka do bakalii- http://www.domik.com.pl/produkt.asp?lang=pl
Po zmieleniu w czymś takim orzechy się nie zlepiają...;)
Basiu, ja mam zawsze problem ze zmieleniem orzechów, mieliłam w młynku do kawy, ale robiła mi się mazia, a czy można kupić od razu zmielone orzechy? Albo są może specjalne młynki?
a ja własnie robie:))) tylko jedno pytanko: składniki na ciasto zmiksowac...rozumiem ze kolejnosc nieważna?Pytam tylko pro forma, bo tak juz zrobiłam i sie piecze:))))pozdrawiam:)
właśnie zrobiłem super palce lizać !!!!
Ciasto trzeba upiec w blaszce o wymiarach 35x23