Dżaninko,surówka jest najzdrowsza zrobiona na świeżo to z pewnością wiesz ale każdy robi jak uważa
.Jasne,że się nie zepsuje w końcu ocet ją ''trzyma''.Dla mnie zrobienie surówki to nie jest wielkim problemem i nie zajmuje dużo czasu
Dzięki za odpowiedź.
Ja pozwolę sobie odpowiedzieć: proponuję w lodówce już uformowane surowe kluski, ponieważ z zimnej masy nie najlepiej się je lepi. Ugotowane i odgrzewane na drugi dzień mnie nie smakują.
Masz rację, ale ma tę zaletę, że stoi sobie w lodówce i JEST i się nie zepsuje. Bez kombinowania wyciągasz i masz dodatek do obiadu. A jak ktoś spędza pół dnia w pracy to jest to nie bez znaczenia.
Korzystam tylko z tego przepisu na bananowca.
Jedyna uwaga to do masy trzeba dodać bardzo dobrej jakości margarynę lub 1/2 masła + 1/2 margaryny.
Szybko, tanio i łatwo - czego chcieć więcej ;)
Polecam!
Naprawdę efektowny przepis.
Trochę obawiałam się, że paczka szpinaku to za mało, ale po dodaniu żółtek i piany z białek wyszło idealnie na blaszkę.
Poziom trudności nie jest zbyt wysoki, także na zakąskę do sałatki na kolację nadaje się idealnie.
Polecam!
Proste ciacho i smacznego.
Z modyfikacji przekroiłam biszkopt na pół i przesmarowałam powidłami - o to prosił mnie domownik ;)
Wiórek miałam 200g i myślę że 225g byłoby idealnie.
Polecam!
Wspaniały przepis! Robiłam ze schabu...roladki wyszły soczyste,kruche i bardzo smaczne. Zdecydowanie polecam!!!
Zrobiłam dzisiaj inspirację na podstawie Twojego przepisu. Zamiast jabłka - słodkie gruszki. Wszystko w kawałakach - gruszka, ser, szynka parmeńska. Jako zewnętrznego smarowidła użyłam sosu limetkowo-miodowo - sirachowego.
Poezja!!! Dzięki za inspirację
uwielbiam to;)
Cześć, chce zrobić kluski na dwa dni, czy mam przechowywać masę surową w lodówce, czy ugotować i na drugi dzień odgrzac w wodzie? Z góry dzięki za odpowiedź.
Bardzo uboga ta surówka w składniki.Po prostu kapusta z dodatkiem marchwi zakwaszona octem.
Bardzo się cieszę i dziękuję za wpis!
ja dalam tylko pol selera i pol pora, dwi marchewki i swie cale paczki fasolek, bo chcialam by zuplka byla gesta. Zupka wyszla totalnie zielona i to mnie przerazilo! Podalam ja z posypana szczypta koperku a na drugie dzien ze szczypta pietruszki. Podalam tez garlic bread.
Jak moj facet sprobowal, to byl w szoku i wcinal, ze mu sie uszy az trzesly! Jeszcze za zadne danie mnie tak nigdy nie chwalil! Maskarycznie dobre wyszlo.
Teraz prosi bym na pewno zapamietala przepis. Milutko bylo :)