Uwielbiam te rogaliki, i nie tylko ja :) Jak już je robię, to z podwójnej porcji, a to co zostanie to zamrażam. Wtedy jak znalazł dla niespodziewanych gości. Odmrożone i podpieczone są równie pyszne jak świeże.
Sałatka bardzo dobra. Wychodzi jej bardzo dużo, więc jak ktoś ma mniejsze spotkanie, to warto zrobić pół porcji.
Ryż jest pyszny :) dzięki za przepis
- polecam innym do wypróbowania :)
Nas też niestety nie powaliła na łopatki
Od jakiegos czasu mialam ochote na ptysia z prawdziwnym nadzieniem, ale w cukierniach juz nie ma takich. Jeszcze nie robilam, ale juz nie moge sie doczekac. Mam nadzieje, ze sie nie zawiode.
cieszę się, zainspirowałam Panią
W dobie wysypu jabłek, nic tylko upiec - pyszna, lekka, smaczna. Następnym razem z gruszkami, jak zasugerowała koleżanka opinii powyżej.
Po cieście zostało tylko wspomnienie i tęsknota do następnego razu
.
Aaaa.... jak do całości zetrzesz na tarce surowego ziemniaka, to owe kluski wyjdą ciemne czyli prawdziwe kluski śląskie.
Ziemniaki mają być tylko ugotowane. Nieważne ile. Możesz ugotować 1 kg, albo 5 kg - mąki sypiesz zawsze 1/4. Jajka tak jak pisze, możesz dać 1-2 więcej, nic się nie stanie.
Racuszki wyszły przepyszne
.Robiłam ściśle wg. przepisu. Osobiście nigdy ich nie lubiłam ,ale dzieci nalegały więc zrobiłam.Od tej pory zmieniam zdanie -są rewelacyjne i smaczne.Super przepis. Chyba mogę go dalej rozpowszechnić w pracy i w rodzinie ?
Kasiaoo, taką tężejącą wlewam do worka dekoratorskiego z malutką tylką. Przy czym nie ukrywam, ,że trzeba uchwycić odpowiedni moment jej tężenia. Do takiego pokrywania galaretą potrzeba trochę wprawy. Mam nadzieję że i Ty jej nabierzesz :) Powodzenia życzę.
Brak informacji ile ma być ziemniaków ugotowanych i surowych????a może w proporcji 1:1?????