Dziękuję Alman serdecznie;)))Te krokiety są przepyszne i szybko ,,się robią''dlatego postanowiłam że je podrzucę na tą imprezkę;)))Szczególnie dzięki za cenną informację na temat odgrzewania-na bank skorzystam!Pozdrawiam
I następne pyszności.
dzięki sylwio Na pewno upiekę tą szarlotkę
Irenko ale mi ślinka cieknie w najbliższym czasie napewno wypróbuje.
Sweetya, nigdy nie zamrażałam, ale skoro mrozi się pierogi ruskie, które też są z ziemniakami, to chyba i krokietom to nie zaszkodzi. Można oczywiście krokiety nadziać i pieczarkami i farszem mięsnym. Wiesz ja bym zrobiła te krokiety i zamroziła przed panierowaniem, ale jeśli nie będziesz miała potem czasu na smażenie, to zrób to wcześniej, zamroź a potem po rozmrożeniu odgrzej w piekarniku /daj po ociupińce masełka na każy krokiecik na wierzchniej warstwie/. Pozdrówka!
Jeżeli chodzi o masę karpatkową to sama smakuje tak sobie , ale chodzi o to żeby nie było za słodkie ciasto i w całości tak jak piszesz że Twojej babci smakowało i chyba wszystkim poprzednikom też.
A jeśli chodzi o śnieżki czy śmietanfiksy to może kto inny się wypowie ja nie robiłam żadnych zmian.
Bardzo dobra zupka. Zamiast zagęszczać żółtkami czy mąką zmiksowałam warzywa z wywaru.
Każdy chleb możesz upiec w dowolnej blaszce . Możesz w keksówkach, możesz w płaskiej (wtedy będzie niższy), możesz uformować okrągły bochen albo zrobić bochenki takie jak sklepowe - przy czym jeżeli ciasto jest luźniejsze bochenki bezforemkowe "rozjadą się" i będą bardziej plaskate - nie wiedzieć czemu drożdże zamiast rosnać w górę wolą na szerokość - a zamiast dwóch bochenków możesz mieć jeden, ale ogromny. Można zakupić koszyczki wzrostowe (w takich rosną chleby sklepowe - przypatrz się, mają na bokach taką liniaturę)
Nie mogłam doczekać sie odpowiedzi na moje pytanie,czy chlebek można upiec na blaszce.Tak więc sama zadecydowałam i piekę go na blaszce,wyrasta ładnie a co wyjdzie napiszę.
Sylwio chodzi o landrynki miętowe, ale być może okażą się dobre i te nadziewane.
ja dodaje jeszcze do tego przyprawe 5 smakow Kamis!!pycha!!
pyszne, ale duzo lepsze jest z sosem sojowym!!pycha!!!!
Wielkie dzieki za przepis. Ciasto przepyszne, robilam dwa razy, zawsze z podwojnej porcji:). Gratulacje!
dzieki za szybka odpowiedz!!!
Zrobilam to ciasto w ubiegla sobote, wersja z masa karpatkowa w srodku. Do niedzieli herbatniki byly miekkie. Ciasto jest bardzo smaczne, gosciom bardzo smakowalo. Ja mam tylko watpliwosci do masy karpatkowej, ona sama w sobie jest okropna w smaku, goscie tego nie wyczuwaja, ale ja wiedzac o tym, nie jestem na 100%zadowolona z efektu koncowego.Czy ktos ma takie samo wrazenie? Dodatkowo chcialabym dopytac o ta "Sniezke". Ktos tutaj zaliczyl sniezke do tzw. Uszytywniaczy smietany, a przeciez Sniezka jest rodzajem sztucznej smietany. A usztywniacz do smietany funkcjonuje pod nazwa "Smietan-fix". Chcialam to wyjasnic, bo zauwazylam, ze nie zwrocona na to wczesniej uwagi. To jak ma w koncu byc? Do smietany dodac sniezke, czy smietan-fix? Ja dodalam smietan-fixu, ale zastanawiam sie, czy smietana ze smiezka nie bylaby smaczniejsza?Mam nadzieje, ze autorka sie wypowie:)
Ciasto zrobie za dwa dni na urodziny mojej Babci, bo jej bardzo smakowalo:))Pozdrawiam