Bardzo mam ochotę zeobic bogracz czytając te komentarze ale mam 1 zasadnicze pytanie, czy zamiast kluseczków z tego ciasta wg. przepisu można dodać np. makaron tzw. zacierkę? czy inny. Chodzi mi o to że NIENAWIDZE robić makaronu, nigdy nie robię i naprawde sie nie skusze, a bogracz bym zjadła. Poradźcie prosze. Pozdrówka
bardzo dobrej jakosci zdjecie zacheca do wyprobowania, na pewno doskonala!
Zrobilam z piersia z kurczaka, i dalam 1 czosnek, maz zachwycony.Pozdrawiam
Wedlug mnie tez jest to niezly pomysl, pani orszulka widocznie jada kawior zapijajac szampanem.Ludzka zlosliwosc, ale to nic poczekamy na jej przepisy i wtedy sie okarze co szanowna pani jada.Pozdrawiam
Pomysł godny pochwały. Zawsze wykorzystuje resztki i to również wypróbuje. 1 komentarzem sie nie przejmuj.
do AndrzejLew.....spróbuj odcięty wierzch położyć na bułce na 2-3 minuty
przed końcem zapiekania.Powinno pomóc.Pozdrawiam Jaron.
Wiesz do tej pory robilam taka salateczke ale bez jablka i pora. Jest pycha, teraz sprobuje Twojej wersji choc nie wiele sie rozni.:-)
Inko21 - Dzięki! Stokrotne dzięki! Może w końcu uda mi się ten placek na młodziach. Koniecznie z rabarbarem.
Duniasza to świetny pomysł, często zostają mi zupy i nie wiem co z nimi zrobić ? Wylać szkoda , jeść trzeci dzień - też nie bardzo więc bede robić twoje racuszki, dam znac jak wyszły pozdrawiam dankarz
A ja uważam, że pomysł świetny...napewno go zastosuję.
Bardzo mi przykro z powodu takiego komentarza. Nie są to może bliny z kawiorem, ale skoro nawet nie wypróbowała Pani przepisu to skąd taka złośliwość. W moim domu nie marnują się resztki, ale zaręczam Pani, że potraw nie wykonuję z pomyj.
Rogale są pyszne! Zrobiłam z różnymi farszami: powidłami, serem, budyniem, masą orzechową i już prawie nic nie zostało:( Dzięk inko za super przepis:)
.....naszlo mnie dzisiaj na cos slodkiego ale szybkiego, no i zrobilam sobie pancakesy, na ogol polewam syropem z butelki, natomiast dzsiaj zrobilam sos, i naprawde bylo bardzo smaczne, zostalo mi sosu, i banany nie sciemnialy, mysle, ze 2 -3 dni moze sos sobie postac w lodowce: oto przepis na moj sos:
1/4 szklanki zwyklego cukru
1 lyzka maki ziemniaczanej
1 1/4 szklanki soku pomaranczowego
2 lyzeczki masla lub margaryny
1 puszka ananasow, drobno pokrojonych, odcedzonych /ok. 20 dkg/
1 sredni banan
W malym rondelku, zmieszac cukier i make ziemniaczana, mieszajac wlac sok pomaranczowy, dokladnie wymieszac. Postawic na ogien i zagotowac, ciagle mieszajac. Gotowac ciagle mieszajac ok. 2 minut, albo do czasu jak uzyska konsystencje jaka chcemy miec. Zdjac z ognia. Dodac maslo lub margaryne i ananasy z piuszki. Do cieplego sosu dodac pokrojony w plasterki banan, wymieszac. Polac placki, mozna podac z innymi owocami. Pozdrawiam i zycze smacznego!!!