mój boczuś siedział 4 dni w lodówce, zawinięty w folię. Dodatkowo natarty został majerankiem i wyszedł poprostu mniamniuśny. Zamiast foli aluminiowej do pieczenia polecam specjalny "rękaw do pieczenia".
MYSHA ja zalałam pół litrowym Tymbarkiem - jest nawet taka pojemnosc do kupienia.
Ciasto zrobiłam, ale po upieczeniu znikła mi piana..
nie wiem co mogłam źle zrobić
Bardzo mi się podobało!!!
Uśmiałam się okrutnie!!!
A tak przy okazji: niektórzy czepiają się szczegółów typu zły angielski, wyolbrzymienie i takie tam..
Jednak zastanówmy się, czy tutaj każdy jest mistrzem polskiej czy angielskiej ortografii?
A czy w powieściach i opowiadaniach są tylko fakty?
Nie, jest jeszcze wspaniała fikcja, która te fakty ubarwia.
I w tym tkwi odpowiedź, dlaczego je czytamy...
Gdyby tę samą sytuację oddał ktoś, niemający daru pisania - wyszłaby z tego mdła gadanina nudnego turysty z Polski, który jak zwykle stęka i narzeka..
Tymczasem otrzymaliśmy kawałek śmiesznego tekstu, który w założeniu ma bawić.
I bawi, no chyba, że mam kiepskie poczucie humoru.
Rozumiem, że komentarze służą komentowaniu, ale jeśli się kogoś beszta za próbę twórczości różnego rodzaju- ludzie przestaną pisać.
Dla wrażliwego człowieka brak komentarza - to już komentarz.
Tymczasem - brawo, Marengo!
Zrobilam ta zapiekanke tydzien temu. Z tych skladnikow wyszlo jej bardzo duzo. Moj facet jadl bez opamietania, bardzo mu smakowalo.
U mnie wedlina to glownie kielbasa, troche parowek, troche starej poledwicy.
Mnie smakowalo srednio - ziemniaki wydawaly mi sie troche surowe, choc na pewno nie byly.
Ale Panu Walentemu bardzo smakowalo.
Wiec piatka z plusem.
Już dwa razy robiłam na Święta pierniczki według tego przepisu. Są całkowicie rewelacyjne! naprawdę niesamowita zabawa a wynik jescze lepszy, bardzo szybko zostały zjedzone, za szybko:(
Witaj Kasiu!!! Serniczek naprawdę pyszny,wszyscy dopytywali się o przepis. Naprawdę robi się go bardzo szybko. Nareszcie sernik wyszedł mi taki jak lubię - puszysty i lekki. Dzięki za przepis. A tak wyglądał w moim wykonaniu.
oczywiście nie koks:P bo to by było dziwne, to miał być kokos:)
Ciasto szybciutko zniknęło ze stołu :)) Nawet najwybredniejszy jadł aż mu się uszy trzęsły :))
Kakao nie potrzeba dodawać. Ciemny kolor piernik uzyskuje dzięki sodzie.
Polewa, no cóż..........REWELACJA!!!!
Dzięki za przepis.
Za późno
- mak sparzyłam, no i może dlatego babka wyszła mi mokra i ciężka. Właściwie, to chyba nawet zakalcowata, ale najważniejsze jest to, że wszystkim bardzo smakowała!!
Zmieniłam w przepisie czas pieczenia z 2-2,5 goz. na 1-1,5 godz. Wcześniej korzystałam e starego i mało nowocesnego pikarnika. Tera dysponuję nowym i pieczenie jest krótsze i przyjemniejsze. Pozdrawiam noworocznie :)
ale smakołyki...mniam :)
Śledzie jak w nazwie, są rewelacyjne. Cała rodzina prosiła mnie o przepis. U nas królowały na świątecznym stole. Polecam!!!